Reklama

Śmierć strusia Zenka. Zapadł surowy wyrok

Cztery lat pozbawienia wolności – taki wyrok usłyszał Łukasz Sz. za zabicie strusia Zenka z Traperskiej Osady w Bolechówku i działanie ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna popełnił również inne przestępstwa i został skazany łącznie na siedem lat więzienia.
Śmierć strusia Zenka. Zapadł surowy wyrok

Foto: Adobe Stock

Kara jest wyższa niż zaproponowała prokuratura.

Łukasz Sz. skazany za zabicie strusia Zenka

Nieprawomocny wyrok zapadł 2 marca 2026 r. w Sądzie Okręgowym w Poznaniu. Proces trwał od listopada 2025 r.

Do wydarzeń z udziałem strusia doszło w styczniu 2025 r. Śledczy ustalili, że Łukasz Sz. zaatakował zwierzę w Traperskiej Osadzie w Bolechówku (województwo wielkopolskie), na terenie której mieszkało. Mężczyzna miał bić i kopać zwierzę, co doprowadziło do jego ucieczki. Kolejnego dnia struś wrócił do zagrody, jednak poniesione obrażenia doprowadziły do jego śmierci.

Łukaszowi Sz. postawiono 21 zarzutów, w tym znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem, niszczenie mienia i groźby karalne oraz przestępstwa narkotykowe (udzielanie substancji psychotropowej i środków odurzających osobie małoletniej). W postępowaniu przygotowawczym Łukasz Sz. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Jednak później zmienił zeznania, przyznając się do większości, w tym do znęcania się nad strusiem.

Czytaj więcej

Agresywny 39-latek nie żyje. Wcześniej groził policjantom użyciem szabli
Reklama
Reklama

Zapadł wyrok w sprawie zabicia strusia Zenka

Poznański sąd za zabicie zwierzęcia i działanie ze szczególnym okrucieństwem orzekł wobec Łukasza Sz. karę czterech lat więzienia oraz 15-letni zakaz posiadania zwierząt. Dodatkowo mężczyzna musi wpłacić 5 tys. zł na schronisko dla zwierząt w Poznaniu oraz 20 tys. zł właścicielowi strusia.

– Oskarżony działał bez jakiegokolwiek powodu, z pełną pogardą dla obowiązującego porządku prawnego, co świadczy o jego znacznej demoralizacji. Sąd przyjął, że oskarżony zabił to zwierzę ze szczególnym okrucieństwem. To zasługuje na szczególne potępienie w postaci wymierzenia mu surowej kary – powiedział sędzia Robert Grześ.

Sąd skazał Łukasza Sz. – łącznie za wszystkie popełnione przestępstwa – na siedem lat pozbawienia wolności.

– Należy przyjąć, że oskarżony jest osobą głęboko zdemoralizowaną, niemającą żadnego szacunku dla porządku prawnego. Dopuszczał się różnego rodzaju czynów wynikających z poczucia bezkarności. Dlatego też sąd zdecydował się wymierzyć oskarżonemu karę łączną w wysokości aż 7 lat. To jest nieco wyżej, niż zaproponowała pani prokurator – powiedział sędzia Robert Grześ.

Z wyroku zadowolona była adw. Katarzyna Topczewska, reprezentująca właściciela strusia, która powiedziała:

– Ja nie znam wyższej kary, która by zapadła za przestępstwo znęcania się nad zwierzętami. Uważam, że jest to bardzo dobry wyrok, odpowiednio surowy, mądry. Sąd docenił wagę tego przestępstwa. Tutaj nie było widać żadnego żalu, żadnej skruchy u oskarżonego. Nigdy nie spotkałam się z tak obrzydliwymi motywami.

Reklama
Reklama

Łukasz Sz. nie pojawił się w poniedziałek w sądzie. Reprezentujący go adwokat zapowiedział, że prawdopodobnie złoży apelację od wyroku.

Czytaj więcej

Jak przyspieszyć sprawy karne? MS stawia na porozumienia procesowe
Prawo drogowe
Sąd: za brak biletu parkingowego za szybą nie można karać dodatkową opłatą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Nieruchomości
Koniec obowiązku. Rząd zmienia zasady dla właścicieli nieruchomości
Nieruchomości
Stop prowizjom od obu stron transakcji: kupców i sprzedawców nieruchomości
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama