Katowicka prokuratura wszczęła śledztwo, którego przedmiotem ma być „wprowadzenie w błąd wielu osób, co do możliwości dokonania zakupu oraz przechowywania walut typu fiat oraz kryptowalut w ramach giełdy Zondacrypto i doprowadzenie w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, tj. przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.”.
Czytaj więcej
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował o wszczęciu postępowanie karne ws. giełdy Zondacrypto na podstawie artykułów Kodeksu karnego m...
Zondacrypto. Prokuratura wszczyna śledztwo, szkoda wynosi ponad 350 mln zł
„Badane jest także przyjmowanie, przechowywanie, transferowanie środków płatniczych i tym samym podejmowanie czynności, które mogły udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie przestępnego pochodzenia środków płatniczych stanowiących korzyści związane z popełnieniem oszustw, tj. przestępstwo z art. 299 § 1 i 5 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.” - czytamy w komunikacie prokuratury.
Sprawą zajęła się Prokuratura Regionalna w Katowicach. Wszczęte 17 kwietnia 2026 roku śledztwo swym zakresem objęło „zachowania podejmowane na terenie całego kraju w okresie od 2022 roku”. Jako podstawę jego wszczęcia prokuratura wskazała zawiadomienia kierowane przez osoby pokrzywdzone
„Zawiadomienia pokrzywdzonych trafiają do Prokuratury Regionalnej w Katowicach z terenu całego kraju, a wysokość szkody ulega zmianie. Obecnie wynosi nie mniej niż 350 mln złotych” - przekazała prokuratura w komunikacie. Zapowiedziała jednocześnie przekazywanie opinii publicznej dalszych informacji w sprawie.
Czytaj więcej
Sejm w piątek po raz drugi nie zdołał odrzucić prezydenckiego weta w sprawie ustawy dotyczącej nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów. Niektórzy obecni...
O śledztwie ws. Zondacrypto informował już wcześniej Waldemar Żurek.
– Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła postępowanie obejmujące m.in. artykuł 286 oraz 299 Kodeksu karnego, czyli oszustwo oraz pranie brudnych pieniędzy – powiedział Żurek na konferencji prasowej. Zaznaczył przy tym, że „coraz więcej zgłoszeń od polskich obywateli wskazuje, że nie mogą odzyskać swoich środków i czują się poszkodowani przez tę firmę”.
– Te zawiadomienia spływają z różnych części Polski, musimy je skumulować – stwierdził.