W czwartek cena flagowej kryptowaluty wynosi teraz 63.710 dol., w dół o 1,9 proc. Wcześniej spadek wynosił nawet 5,5 proc. – do 61.322 dol. za token – najniżej od 6 lutego 2026. W tym tygodniu wartość Bitcoina spadła o 13 proc.

Trend ten rozpoczął się po tym, jak Strategy Inc. sprzedała tokeny o wartości ok. 2,5 mln dol. – po raz pierwszy od końca 2022 r., a to zaniepokoiło inwestorów.

Czytaj więcej

Bitcoin i technologia dały grubo zarobić. Odżyły też obligacje

– Cena Bitcoina spadła w tym tygodniu, ponieważ Strategy złamała swoją obietnicę: »Nigdy nie sprzedawaj«, a to podkopało zaufanie rynku – powiedział Josh Du, dyrektor ds. inwestycji w Animoca Brands.

Do tego na Bliskim Wschodzie sytuacja nadal jest napięta, a to wpływa negatywnie na nastroje na rynkach. Stany Zjednoczone i Iran prowadzą negocjacje w sprawie tymczasowego porozumienia pokojowego, jednak rozmowy na temat ostatecznych szczegółów, w tym kwestii zezwolenia na swobodny przepływ statków w cieśninie Ormuz oraz losu irańskich zapasów wysoko wzbogaconego uranu, przedłużają się. Dochodzi też do nowych ataków z obu stron.

Rekordowe odpływy z ETF na Bitcoina pogłębiają przecenę kryptowaluty

Innym zagrożeniem dla Bitcoina – wg analityków – są fundusze ETF, które początkowo przyczyniły się do wzrostu cen Bitcoina, gdy powstały ponad 2 lata temu.

Wg danych agencji Bloomberg inwestorzy wycofali w ciągu ostatnich 13 sesji prawie 4,4 mld dol. z ETF w USA opartych na Bitcoinie. To rekordowa seria odpływu środków.

Czytaj więcej

Bitcoin pod presją jak nigdy od miesięcy. Rynek testuje granicę 60 tys. dolarów

– Bitcoin ma wsparcie w okolicach 63.000 dol. za token, a traderzy uważnie obserwują sytuację – powiedział Daniel Loh, dyrektor ds. inwestycji w Ericsenz Capital.

Analitycy wskazują, że Bitcoin nadal podatny jest na ryzyka makroekonomiczne i stracił ok. połowę swojej wartości od czasu, gdy w X 2025 r. osiągnął rekordowy poziom powyżej 126.000 dol.