Jak poinformowała Diecezja Sosnowiecka, podczas uroczystości Bożego Ciała w Sosnowcu „doszło do zdarzenia, w którym mężczyzna trzymający noże wtargnął w okolice ołtarza polowego”.

Pijany mężczyzna z nożami na procesji Bożego Ciała

„Interweniujący funkcjonariusze policji niezwłocznie opanowali sytuację i zatrzymali mężczyznę” – czytamy w oświadczeniu przekazanym mediom.

W wyniku zdarzenia żaden z uczestników uroczystości nie odniósł obrażeń.

– Mężczyzna miał w rękach dwa noże. To 52-letni mieszkaniec Sosnowca. Mężczyzna miał w organizmie około dwóch i pół promila alkoholu. Został zatrzymany do wytrzeźwienia. Dopiero kiedy wytrzeźwieje, zostaną z nim przeprowadzone czynności – przekazał TVN24 starszy posterunkowy Bartłomiej Mysłek z policji w Sosnowcu.

Czytaj więcej

Ruszają procesje Bożego Ciała. W Warszawie cztery ołtarze

Diecezja podziękowała funkcjonariuszom zabezpieczającym przebieg uroczystości za podjęte działania. „Dziękujemy również wszystkim wiernym za zachowanie spokoju, rozwagi i odpowiedzialną postawę w zaistniałej sytuacji” – napisano.

„Wiemy, że dzisiejsze wydarzenie dla wielu osób było doświadczeniem trudnym i niepokojącym. (...) Niech pośród wszystkich emocji, które przyniosło to wydarzenie, najgłośniej wybrzmi modlitwa” – podkreśliła w komunikacie rzeczniczka Diecezji Sosnowieckiej Dominika Bem.

Ataki na księży w Polsce

W 2023 r. w Sosnowcu doszło do śmierci dwóch duchownych. W budynku parafialnym diakon został zamordowany przez księdza, który następnie zadał sobie śmiertelne obrażenia.

W 2018 roku w Kutnie w trakcie adoracji krzyża wybuchła awantura, podczas której użyto broni gazowej

W 2025 r. w Mieścisku doszło do agresywnego wtargnięcia do kościoła podczas nabożeństwa. Mężczyzna wszedł do świątyni w trakcie modlitwy, zachowywał się chaotycznie, zdemolował część wyposażenia i zaatakował proboszcza. Wierni oraz osoby obecne w kościele pomogły w jego obezwładnieniu do czasu przyjazdu służb.

Z kolei w 2018 r. w Kutnie w trakcie adoracji krzyża wybuchła awantura, podczas której użyto broni gazowej. Choć sytuacja była dynamiczna, nie doszło do ofiar śmiertelnych, a interweniujący wierni i służby szybko opanowali zdarzenie.