Zabezpieczenia pytonów królewskich dokonali policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Krakowie przy udziale biegłego do spraw weterynarii.

Policja w Krakowie zabezpieczyła 148 pytonów królewskich

Sprawa ujawniona została dzięki otrzymanemu przez krakowską policję zgłoszeniu o wężu, który był widziany na klatce schodowej jednego z budynków w okolicach Prądnika Białego. Na miejscu pojawił się policyjny patrol, straż miejska oraz strażacy. Ci ostatni odłowili zwierzę i przekazali je przedstawicielowi schroniska dla zwierząt. 

– Wąż miał około metra długości. Został włożony do wiaderka. W takich sytuacjach mamy do dyspozycji specjalne rękawice czy chwytaki, ale w tym przypadku wystarczyły działania improwizowane – powiedział st. asp. Maciej Podymkiewicz, oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej w rozmowie z tvn24.pl.

Po tym, jak w toku dalszych policyjnych czynności okazało się, że znaleziony pyton królewski może być jednym z wielu, na miejsce przybyli krakowscy funkcjonariusze zwalczający przestępczość gospodarczą oraz biegły z zakresu weterynarii.

„Przedstawiciele służb sprawdzili wytypowane pomieszczenia, gdzie ujawnili i zabezpieczyli 148 sztuk pytonów królewskich. Funkcjonariusze wylegitymowali również trzech mężczyzn, którzy sprawowali opiekę nad zwierzętami” – informuje Komenda Miejska Policji w Krakowie w specjalnym komunikacie.

Czytaj więcej

BMW wjechało do pasażu handlowego we Wrocławiu. Policja wyjaśnia okoliczności

Posiadaczom i opiekunom pytonów królewskich może grozić do 5 lat pozbawienia wolności

Kontrola dobrostanu i bezpieczeństwa sanitarnego zwierząt, przeprowadzona przez biegłego z zakresu weterynarii i policjantów wykazała nieprawidłowości – pytony królewskie miały być przetrzymywane z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa.

W związku z tym trzech mężczyzn obecnych na miejscu i odpowiedzialnych za opiekę nad wężami zostało zatrzymanych i przewiezionych na Komisariat Policji VIII w Krakowie. Po tym, jak śledczy przeprowadzili niezbędne czynności z ich udziałem, mężczyźni mogli opuścić jednostkę policji. Pytony królewskie natomiast zabezpieczono i przekazano pod opiekę właściwych instytucji. 

„Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Krakowie nadal pracują nad sprawą i weryfikują między innymi, czy nie doszło do naruszenia przepisów Ustawy o ochronie przyrody oraz czy wszystkie zwierzęta posiadają wymagane prawem certyfikaty. Dochodzenie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Kraków-Prądnik Biały” – informuje policja w swoim komunikacie.

– Węże nie miały wymaganego przez ten gatunek dostępu do światła, przetrzymywano je w pojemnikach. Postępowanie prowadzone jest w kierunku znęcania się nad zwierzętami. Badamy też, czy właściciel miał odpowiednie pozwolenia na przetrzymywanie takich zwierząt – powiedziała sierż. Elżbieta Znachowska-Bytnar z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie w rozmowie z tvn24.pl.

Jeśli okaże się, że naruszono przepisy Ustawy o ochronie przyrody i Ustawy o ochronie zwierząt, osobom odpowiedzialnym za posiadanie i opiekę nad wężami grozi – jak informuje policja – kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Czytaj więcej

Poszukiwani przez Turcję i USA zatrzymani w Polsce. Jeden z nich to Polak