Pod koniec marca minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział głębokie zmiany w systemie szkolenia i egzaminowania na prawo jazdy. Jak pisaliśmy na łamach rp.pl, największe zmiany czekają egzaminy na kategorię B, gdzie zlikwidowana ma zostać część praktyczna egzaminu na placu manewrowym. Projekt zakłada również gruntowną reformę egzaminu teoretycznego.
Czytaj więcej
Surowsze kary za przekroczenie prędkości i ograniczenie możliwości redukcji punktów karnych - takie zmiany przewiduje projekt nowych przepisów przy...
Może pojawić się limit podejść do egzaminu na prawo jazdy
Obecnie przedstawiciele resortu prowadzą konsultacje nowych przepisów z przedstawicielami branży szkolenia i egzaminowania kierowców. Portal brd24.pl donosi, że podczas ostatnich spotkań z urzędnikami MI omawiano zmianę w sprawie terminu ważności ukończenia kursu na prawo jazdy oraz maksymalnej liczby podejść do egzaminu państwowego, po którym należy obowiązkowo skierować kursanta na dokształcenie w OSK.
„Wstępne założenia mówią o tym, że po trzech niezdanych egzaminach praktycznych, kursant powinien wrócić do ośrodka szkolenia kierowców i odbyć tam minimum pięć godzin zajęć. Takie dokształcanie kończyłoby się egzaminem wewnętrznym, który ponownie potwierdzałby, że kandydat jest gotowy do tego, by próbować uzyskać prawo jazdy” – pisze redaktor naczelny portalu Łukasz Zboralski.
Jednocześnie branża postuluje, by ukończenie kursu nauki jazdy nie gwarantowało możliwości podchodzenia do egzaminu państwowego latami. Portal podaje, że nie ustalono jeszcze dokładnie, jaki byłby czas „ważności” ukończenia kursu. Pojawia się jednak termin 12 miesięcy po ukończeniu szkolenia.
Czytaj więcej
Nie będzie egzaminu na prawo jazdy kategorii B na placu manewrowym - taką rewolucyjną zmianę zapowiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak....
Egzamin wewnętrzny w OSK ma przestać być fikcją
Środowiska szkoleniowe chcą także zakończyć fikcję egzaminów wewnętrznych w OSK. Po zmianach egzamin wewnętrzny miałby być nagrywany kamerami w środku pojazdu. Dokładnie tak samo, jak egzamin państwowy. Ma to ukrócić proceder wysyłania kursantów na egzamin bez sprawdzenia w ośrodku, czy są do niego gotowi. – Mogę potwierdzić, że rozmowy na ten temat są prowadzone – powiedział brd24.pl egzaminator i wicedyrektor WORD w Warszawie, Tomasz Matuszewski.
Czytaj więcej
Ministerstwo Infrastruktury potwierdziło występowanie błędów w pytaniach, jakie mogli wylosować kandydaci na kierowców podczas egzaminu teoretyczne...