Był to trzeci proces, toczący się w związku z tajemniczą śmiercią Ewy Tylman w listopadzie 2015 roku. Rozpoczął się w październiku 2024 roku i wyrok miał być ogłoszony jeszcze jesienią – sąd zdecydował jednak o przeprowadzeniu kolejnej rozprawy, w trakcie której przesłuchano dwóch dodatkowych świadków.
Czytaj więcej
Sąd ma ogłosić 15 listopada wyrok w głośnej sprawie śmierci 26-letniej poznanianki Ewy Tylman. Na ostatniej rozprawie prokuratura wniosła o zmianę...
Śmierć Ewy Tylman. Oskarżony Adam Z. uniewinniony
W efekcie przeprowadzonego procesu, dowodów i eksperymentu procesowego, prokuratura wnosiła w listopadzie 2024 roku – podczas wygłaszania mów końcowych w sprawie – o zmianę kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego oskarżonemu Adamowi Z. z przestępstwa zabójstwa na art. 162 par. 1 kk, a więc nieudzielenie pomocy. Prokuratura wnosiła o trzy lata pozbawienia wolności dla mężczyzny, a także zobowiązanie go do wpłaty nawiązki w wysokości 50 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej i obciążenie kosztami procesu oraz opłatami sądowymi.
Ostatecznie mężczyzna został, już po raz trzeci, uniewinniony. Jego obrońca, adw. Ireneusz Adamczak stwierdził, że prokuratura poniosła „druzgocącą klęskę” oraz że „od początku miała wątpliwości i nie miała 100-procentowej pewności ani żadnych dowodów”.
Czytaj więcej
Sąd Okręgowy w Poznaniu nie ogłosił w piątek wyroku ws. Adama Z., oskarżonego w związku ze śmiercią Ewy Tylman.
– Faktem jest, że na ten moment dowody przeprowadzone w sprawie pozwalają nam jedynie na stwierdzenie tego, że faktycznie oboje znaleźli się w parku i mamy dowody jedynie na to, iż pokrzywdzona na terenie tego parku pozostała, a oskarżony ten park opuścił – podkreślił sędzia w uzasadnieniu. W ocenie sądu materiały dowodowe nie były także wystarczające, by przypisać mężczyźnie winę w zakresie nieudzielenia pomocy.