Jak przekazała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z działu prasowego Prokuratury Krajowej, śledztwo dotyczy działalności zorganizowanej grupy przestępczej, której celem było doprowadzanie użytkowników internetowej platformy AdBlast do niekorzystnego rozporządzenia mieniem oraz pranie pieniędzy. Ustalono ponad 90 tys. pokrzywdzonych, a łączna wartość szkody wyniosła nie mniej niż 32 mln dolarów.

Czytaj więcej

Śledztwo ws. Zondacrypto. Waldemar Żurek: będzie wątek Radosława Piesiewicza

Tak działał AdBlast i obieg kryptowalut

Prokuratura Krajowa opisuje mechanizm działania grupy, który zidentyfikowano dzięki zastosowaniu metod inżynierii wstecznej oraz analizy danych, ustalono mechanizm przyjmowania wpłat na platformę, w tym adresy w sieci Bitcoin. Zidentyfikowano również pośrednika płatności kryptowalutowych, którego usługi wykorzystywano w celu zapewnienia anonimowości organizatorów procederu.

"Analiza zapisów blockchain pozwoliła na odtworzenie dalszego obiegu środków. Kryptowaluty były transferowane przez tzw. jednorazowe adresy, mieszane z innymi środkami, a następnie trafiały na konta prowadzone przez giełdy kryptowalutowe. Po ich sprzedaży środki pieniężne przekazywano na rachunki bankowe, skąd transferowano je pomiędzy kolejnymi kontami, by ostatecznie podejmować je w gotówce. Wypłaty realizowano przy użyciu kart płatniczych, kodów BLIK oraz bezpośrednio w placówkach bankowych na terenie Bydgoszczy. Transakcje często opiewały na znaczne kwoty, sięgające jednorazowo około 1 mln zł. Gotówka była następnie przekazywana osobie kierującej procederem, która osobiście lub za pośrednictwem innych osób wymieniała środki w kantorach na euro, stosując mechanizm tzw. smurfingu, czyli dokonywania transakcji poniżej progów rejestracyjnych" – wskazano w komunikacie PK.

Uzyskane w ten sposób środki były przekazywane organizatorom platformy AdBlast, którzy przechowywali je poza systemem bankowym, aby utrudnić ich wykrycie i zabezpieczenie, wykorzystując do tego portfele kryptowalutowe oraz rachunki bankowe prowadzone dla osób fizycznych i podmiotów gospodarczych.

Czytaj więcej

Śledztwo ws. Zondacrypto. Kilkuset pokrzywdzonych, prokuratura apeluje

Prokuratura Krajowa: to nie koniec zatrzymań

- Prokurator przedstawił jednemu z podejrzanych zarzut założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz prania pieniędzy. Pozostałym czterem osobom przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz prania pieniędzy. Łączna wartość szkody objętej zarzutami przedstawionymi podejrzanym wyniosła nie mniej niż 15 444 715,72 zł -  informuje  prok.  Calów-Jaszewska.

Zaznacza, że śledztwo ma charakter rozwojowy.