Proszę o złożenie deklaracji PIT-38 za lata, w których osiągnął Pan przychód z tytułu sprzedaży walut wirtualnych oraz wyjaśnienie, dlaczego nie składał ich Pan wcześniej. Takie wezwanie z urzędu skarbowego dostał jeden z naszych czytelników. I nie ukrywa swojego zdziwienia. Pismem z urzędu nie są jednak zaskoczeni eksperci.

– Zyski z obrotu kryptowalutą są normalnie opodatkowane i należy wykazywać je w zeznaniu rocznym. Jeśli ktoś tego nie zrobił, musi liczyć się z tym, że fiskus się nim zainteresuje – mówi Joanna Narkiewicz-Tarłowska, doradca podatkowy, dyrektor zarządzająca w Vialto Partners.

Przychody i koszty z kryptowaluty wykazujemy w zeznaniu PIT-38

Jak rozliczyć kryptowaluty? Zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 11 ustawy o PIT przychody z odpłatnego zbycia wirtualnej waluty są zaliczane do przychodów z kapitałów pieniężnych.

– Wykazujemy je w zeznaniu PIT-38, odliczamy od nich koszty i po wyliczeniu dochodu płacimy 19 proc. podatek. Ostatni dzień na rozliczenie to 30 kwietnia – tłumaczy Joanna Narkiewicz-Tarłowska.

Czytaj więcej

Ostatnie dni na PIT. Przedsiębiorcy rozliczają sami, pracownicy powinni dodać ulgi w zeznaniu od fiskusa

Inwestor nie dostaje PIT-8C

Dr Piotr Sekulski, doradca podatkowy w kancelarii Outsourced.pl, przypomina, że inwestorzy nie dostają z giełd czy platform, na których obracają kryptowalutą (ani z polskich, ani z zagranicznych), informacji PIT-8C. – Nie zwalnia ich to jednak z obowiązku rozliczenia się z fiskusem. Muszą sami policzyć, jakie mieli w danym roku przychody i koszty. Potrzebne jest do tego zestawienie transakcji, które czasami jest dostarczane przez operatora, można je też wygenerować samemu. Oczywiście kwoty wpisywane do zeznania trzeba przeliczyć na złotówki – tłumaczy Piotr Sekulski.

Kiedy powstaje przychód z kryptowaluty?

Piotr Juszczyk, doradca podatkowy w inFakt, zwraca uwagę na art. 17 ust. 1f ustawy o PIT, z którego wynika, że wymiana jednej wirtualnej waluty na drugą jest neutralna podatkowo.

– Przychód powstaje dopiero wtedy, gdy wymienimy kryptowalutę na fiata, czyli walutę fiducjarną (np. złotówki, dolary czy euro) lub zapłacimy nią za towar bądź usługę. Dopóki więc obracamy samymi kryptowalutami, dopóty nie zapłacimy podatku – mówi Piotr Juszczyk.

Czytaj więcej

Zapłata dla młodego informatyka w wirtualnej walucie. A co z podatkiem

Podatek, odsetki i grzywna

Co grozi czytelnikowi za nierozliczenie kryptowalut w poprzednich latach? – Jeśli wyszedł mu podatek do zapłaty będzie musiał go uiścić wraz z odsetkami za zwłokę. I najprawdopodobniej dostanie też grzywnę z kodeksu karnego skarbowego – mówi Joanna Narkiewicz-Tarłowska.

I jeszcze jedna sprawa nurtująca naszego czytelnika. Skąd skarbówka wiedziała o jego działaniach? – Przepisy wdrażające Dyrektywę DAC8 zobowiązują giełdy i platformy, na których handluje się kryptowalutami, do raportowania transakcji. Ale dopiero w 2027 r. (za 2026 r.). Niektórzy jednak już przesyłają takie raporty – mówi Piotr Sekulski. – Skarbówka ma wiele źródeł informacji, może występować do różnych instytucji o udostępnianie różnych danych – dodaje Joanna Narkiewicz-Tarłowska.

Czy klienci Zondacrypto zapłacą podatek?

Eksperci zwracają też uwagę na sytuację osób działających na giełdzie Zondacrypto. – Ich środki są zablokowane, ale jeśli wymienili kryptowalutę na fiata, to powstał przychód. I obawiam się, że fiskus będzie chciał od nich podatek – wskazuje Piotr Juszczyk. Dodaje, że można w tej sytuacji odwoływać się do ogólnej definicji przychodu, która mówi o otrzymaniu bądź postawieniu do dyspozycji.  – Podatnik może argumentować, że nie dysponuje swoim środkami, przychód więc nie powstał. Skarbówka pewnie jednak będzie miała inne zdanie – dodaje Piotr Juszczyk.

– Odwołanie się do ogólnej definicji przychodu ma sens, ale obawiałbym się rekomendować jego niewykazywanie bez pozytywnej interpretacji fiskusa – przyznaje Piotr Sekulski.

Czytaj więcej

Patryk Skalski: Zondacrypto. Co powinni zrobić pokrzywdzeni klienci?