Wielu podatników PIT, którzy już złożyli roczne zeznania albo właśnie to robią, może znaleźć się w sytuacji, w której muszą równocześnie zapłacić należny podatek, ale też czekają na zwrot nadpłaty. Innymi słowy – fiskus i podatnik mają wobec siebie wzajemne zobowiązania. Gdyby chodziło o relację między zwykłymi obywatelami – najczęściej po prostu pomniejszają sobie większą należność o tę mniejszą. Jednak w relacjach z urzędami skarbowymi nie jest to takie proste.

Do takich sytuacji dochodzi np. gdy podatnik składa zeznanie PIT-37, dokumentujące dochody z pracy, a przy tym korzysta z różnych ulg czy rozlicza się z małżonkiem. W ten sposób pomniejsza kwotę należnego podatku do zapłaty, a to może oznaczać, że należy mu się zwrot nadpłaty. Równocześnie ten podatnik może osiągać dochody np. z gry na giełdzie, które trzeba dokumentować innym formularzem, czyli PIT-38. Może się zdarzyć, że z tego drugiego zeznania wynika konieczność dopłaty należnego podatku, bo zaliczki nie zostały zapłacone w wymaganej wysokości. Podobnie zdarza się najbogatszym podatnikom, którzy muszą uzupełnić tzw. daninę solidarnościową od dochodów przekraczających milion złotych rocznie.

Czytaj więcej

Ostatnie dni na PIT. Przedsiębiorcy rozliczają sami, pracownicy powinni dodać ulgi w zeznaniu od fiskusa

Zwroty i dopłaty: nie ma automatycznej kompensacji

W takiej sytuacji z punktu widzenia podatnika najkorzystniejsze byłoby, aby fiskus skompensował obie należności. Wtedy albo zwrot nadpłaty byłby odpowiednio pomniejszony, albo podatek do zapłaty byłby niższy i w mniejszym stopniu zaburzałoby to płynność finansową takiego podatnika.

W praktyce jednak, pomimo rozwiniętej elektronizacji rozliczeń PIT, urzędy skarbowe zwykle nie identyfikują automatycznie takich sytuacji. Podatnik może natomiast złożyć wniosek o zaliczenie nadpłaty na poczet zobowiązań podatkowych. Inaczej mówiąc – o przeksięgowanie tych należności.

– To dobre rozwiązanie, ale wskazane jest, by zweryfikować, czy urząd widział wniosek i czy właściwie to przypisał. Zdarzały się przypadki, w których wnioski „ginęły” i nie zostały prawidłowo uwzględnione – zauważa Anna Misiak, doradca podatkowy i partner w MDDP.

Praktyki fiskusa bywały nawet bardziej bolesne dla podatników. – Czasami w takich sytuacjach dochodziło wręcz do wszczynania postępowań egzekucyjnych. Można było wprawdzie złożyć wniosek o przeksięgowanie tych kwot, jednak organy podatkowe nie zawsze się na to zgadzały – wspomina Joanna Narkiewicz-Tarłowska, doradczyni podatkowa i dyrektorka zarządzająca w Vialto Partners.

Czy złożenie wniosku do urzędu skarbowego w sprawie kompensacji kwoty do zwrotu i kwoty do zapłaty zawsze jest sensowne? Otóż nie zawsze wysokość takiej kompensaty jest oczywista. – Zdarza się, że podatnik z opóźnieniem wpłaca zaliczki na podatek dochodowy w ciągu roku z tytułu np. najmu lub dochodu z pracy u zagranicznego pracodawcy. Od takich opóźnień należą się odsetki i jeśli podatnik sam ich nie wyliczy, zrobi to za niego urząd skarbowy. Może to też wpłynąć na wyliczenie kwoty takiej kompensaty – uprzedza Anna Misiak.

Czytaj więcej

Wpłaciłeś na zbiórkę Łatwoganga? Możesz skorzystać z podatkowej ulgi

Wnioskowanie o kompensację przez Twój e-PIT? Jeszcze nie dziś

Czy jednak w czasach, gdy fiskus ma ogromną wiedzę o podatnikach, wynikającą z cyfryzacji rozliczeń, nie warto byłoby zmodernizować formy wnioskowania o kompensację tych należności? Jak zauważa Joanna Narkiewicz-Tarłowska, wnioskowanie o taką kompensatę mogłoby zostać wprowadzone do rządowego systemu rozliczeń „Twój e-PIT” albo dodatkowej dyspozycji na formularzach PIT.

– Urzędy nie powinny, co do zasady, kwestionować takiego pomniejszenia, choć w dotychczasowej praktyce zdarzało się to nad wyraz często. Należałoby zatem wskazać podatnikom prosty mechanizm umożliwiający możliwość zastosowania takiego zaliczenia – postuluje ekspertka.

Co mówią przepisy
Jak urząd może kompensować należności

Procedurę podatkowego wyrównania wzajemnych należności reguluje art. 76a ordynacji podatkowej. Według tego przepisu „w sprawach zaliczenia nadpłaty na poczet zaległych oraz bieżących zobowiązań podatkowych (...), organ podatkowy, na wniosek podatnika, wydaje postanowienie, na które służy zażalenie”. 
Z kolei art. 76 par. 1 przewiduje, że organ może z urzędu (choć nie musi) zaliczyć nadpłatę na poczet zaległości podatkowych – bieżących i przyszłych. „Nadpłaty wraz z ich oprocentowaniem podlegają zaliczeniu z urzędu na poczet zaległości podatkowych wraz z odsetkami za zwłokę, odsetek za zwłokę od nieuregulowanych w terminie zaliczek na podatek, kosztów upomnienia oraz bieżących zobowiązań podatkowych, a w razie ich braku podlegają zwrotowi z urzędu, chyba że podatnik złoży wniosek o zaliczenie nadpłaty w całości lub w części na poczet przyszłych zobowiązań podatkowych” - głosi ten przepis.