Prokuratura Regionalna w Katowicach prowadzi śledztwo w sprawie możliwego oszustwa na szkodę klientów giełdy kryptowalut Zondacrypto. Powodem wszczęcia dochodzenia są zawiadomienia pokrzywdzonych, a także doniesienia medialne na temat problemów związanych z wypłatą środków zgromadzonych w ramach Zondacrypto.

O śledztwo pytany był w piątek w TVN24 minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek. Stwierdził, że w postępowaniu, które zostało uruchomione w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach będą badane różne wątki. – Myślę że będzie badany także wątek finansowania przez Zondacrypto różnych politycznych ugrupowań bądź fundacji posłów. I na pewno też będzie wątek pana Piesiewicza [prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego – przyp. red.] – powiedział Waldemar Żurek. 

Dopytywany przez prowadzącą program potwierdził, że badane będą wątki fundacji posłów Przemysława Wiplera (Konfederacja) oraz Zbigniewa Ziobry (Prawo i Sprawiedliwość) jako te, które otrzymywały pieniądze od Zondacrypto. Środki te miały być następnie przekazywane na rzecz CPAC-u, czyli konferencji w czasie kampanii prezydenckiej. – Musimy wiedzieć, czy to nie był zakazany prawem niedozwolony lobbing – zaznaczył Żurek. 

Czytaj więcej

Śledztwo w sprawie Zondacrypto. Jest instrukcja dla pokrzywdzonych

Donald Tusk o przelewach prezesa Zondacrypto dla fundacji prawicowych polityków

O finansowaniu przez giełdę kryptowalut Zondacrypto fundacji polityków obecnej opozycji mówił przed posiedzeniem rządu 8 kwietnia premier Donald Tusk. Szef rządu oświadczył wówczas, że z informacji przekazanych mu przez ABW wynika, że na przełomie października i listopada 2025 r., miesiąc przed głosowaniem w Sejmie pierwszego weta prezydenta w sprawie regulacji rynku kryptowalut, prezes zarządu Zondacrypto, Przemysław Kral, dokonał wpłat na rzecz dwóch fundacji. 450 tys. zł miało trafić do fundacji Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobry. Szef rządu dodał, że część z tych środków przeznaczono na prawników i obrońców Dariusza Mateckiego i księdza Michała Olszewskiego.

Tusk stwierdził też, że inna spółka związana z Zondacrypto i Kralem zrealizowała na rzecz fundacji "Dobry Rząd" Przemysława Wiplera przelew w wysokości 70 tys. euro. – Zondacrypto była też głównym sponsorem imprezy CPAC, imprezy prawicowych działaczy w trakcie kampanii prezydenckiej – powiedział premier. Jak przypomniał, najważniejszymi uczestnikami tej imprezy – z maja 2025 r. – byli ówczesny prezydent Andrzej Duda i kandydujący wówczas na ten urząd Karol Nawrocki.

Do słów premiera na platformie X odniósł się wówczas Przemysław Wipler. „Sugestie formułowane przez Donalda Tuska, jakoby działalność Fundacji Dobry Rząd miała związek z prezydenckim wetem rządowej ustawy o kryptoaktywach, są absurdalne i stanowią insynuację naruszającą moje dobre imię. Nie prowadziłem jakichkolwiek rozmów dotyczących tej ustawy z jakimikolwiek przedstawicielami Kancelarii Prezydenta” – napisał polityk Konfederacji. „Oczekuję w tej sprawie przeprosin od Donalda Tuska dziś do północy. W przeciwnym razie złożę zawiadomienie do prokuratury w zakresie pomówienia, którego się dopuścił, a także przekroczenia przez niego uprawnień polegającego na publicznym posługiwaniu się informacjami gromadzonymi przez ABW” – dodał. 

Do słów Tuska odniósł się również były wiceminister sprawiedliwości Piotr Cieplucha, który opublikował na platformie X oświadczenie Zarządu Fundacji Instytut Polski Suwerennej, w którym napisano m.in., że zarzuty premiera są kłamstwem i pomówieniem.

Czytaj więcej

Skandal z kryptowalutami w tle. Premier Tusk o przelewach dla ludzi Ziobry

Szerzej o współpracy Polskiego Komitetu Olimpijskiego kierowanego przez Radosława Piesiewicza z Zondacrypto oraz problemach sportowców z wypłatą tokenów – cyfrowych aktywów dostępnych w aplikacji sponsora PKOl, pisaliśmy na łamach rp.pl w poniedziałek w artykule Olimpijczycy w pułapce kryptowalut. „Nie mamy podstaw do zerwania umowy”.