Wśród ważnych tematów XVI Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie są kluczowe dla rozwoju polskiej gospodarki inwestycje firm. Jaką rolę może odegrać leasing w finansowaniu potrzeb chociażby sektora MŚP?

Ostatnio robiliśmy sporo badań na ten temat. Wynika z nich na przykład, że w ubiegłym roku sfinansowaliśmy firmom potrzeby wartości 119 mld zł. Z tego wynika, że rola sektora jest bardzo duża. Myślę, że w tym roku powtórzymy wzrost sięgający 8–9 proc. rok do roku.

Co firmy chcą czy też mogą finansować leasingiem?

To dobre pytanie. Dzisiaj w Polsce w obszarze inwestycji finansujemy głównie inwestycje odtworzeniowe; na te cele są także wykorzystywane kredyty. Niestety nie finansujemy wystarczająco wielu inwestycji budujących produktywność przedsiębiorców: w automatyzację, robotyzację,  sztuczną inteligencję. To jest nasze wyzwanie. Dlaczego tak się dzieje? Łatwiej jest wymienić w swoim biznesie stare aktywo na nowe niż zaryzykować.

Leasing może odegrać rolę np. w finansowaniu transformacji energetycznej przedsiębiorstw. Ale same firmy podkreślają, że energia to dziś koszt, który trzeba obniżać.

Zdecydowanie. W naszych badaniach widać, paradoksalnie, że jeżeli mówimy o pewnych barierach, to dzisiaj największą wcale nie jest koszt finansowania. Jeszcze dwa lata temu, kiedy inflacja była dość wysoka, ten koszt stanowił pewną barierę. Dzisiaj już nie. Choć nie jest tak dobrze, jak było przed covidem, to jednak nie jest to już koszt, który uniemożliwia finansowanie wymiany sprzętu, maszyn czy urządzeń. Natomiast taką barierą jest sytuacja geopolityczna i regulacyjna oraz generalnie chęć do podejmowania ryzyk w takim środowisku. Pytał pan o energetykę. Rzeczywiście kolejną barierą przy podejmowaniu ryzyka i inwestowaniu w produktywność są koszty energii, które definiują opłacalność i rentowność wielu biznesów. Ważne jest, żebyśmy inwestowali w transformację energetyczną, aby ten koszt energii obniżyć. Czy my, leasing, w tym uczestniczymy? Tak. Finansujemy bardzo dużo przedsięwzięć związanych z odnawialnymi źródłami energii: od paneli, przez magazyny energii – które są bardzo ważnym elementem całego łańcucha budowania produkcji i odporności energetycznej w obszarze OZE – po infrastrukturę ładowania. Czyli wszystko to, co potencjalnie ma szansę obniżyć koszty energii jako barierę dla inwestowania czy reinwestowania przez przedsiębiorców.

W obszarze energii mamy też temat elektromobilności. Jak ten rynek w kontekście samochodów może wyglądać bez dopłat? To był taki czynnik, który zachęcał przedsiębiorców do skorzystania z leasingu przy finansowaniu samochodów.

To prawda. Również badanie, które zrobiliśmy jako członek Związku Polskiego Leasingu, pokazało, że przy pytaniu o to, co skłaniałoby przedsiębiorców do inwestowania w nowoczesną, produktywną infrastrukturę, także w elektromobilność, w odpowiedziach oprócz kosztów energii pojawiły się także zachęty inwestycyjne, ulgi. Taką zachętą był program „NaszEauto”, który się skończył. Co dalej? Myślę, że prędzej czy później wrócimy do tego typu zachęt. Pokazują to Niemcy, którzy właśnie uruchomili kolejną, wartą kilkanaście miliardów euro, rundę finansowania dopłat do samochodów elektrycznych. Natomiast patrząc trochę z innej strony: byłem ostatnio na konferencji dotyczącej elektromobilności i była tam mowa o tym, że dzisiaj branża jest w takim momencie, że o dalszym tempie jej rozwoju zdecydują jeszcze w dużej mierze dopłaty i wsparcie, ale już nie w takiej skali, jak dotąd. A na pewno nie będzie już o tym decydować poprawa jednostkowych możliwości aut elektrycznych, różnych ich parametrów – zasięgu, tempa ładowania itp. Bo w zasadzie dzisiaj te auta mają już takie parametry, które nie wymagają dalszej istotnej poprawy.

Więc o tym, jakie będzie tempo rozwoju elektromobilności – poza bezpośrednimi zachętami, bo one zawsze będą ważne – będzie decydowało budowanie całego modelu biznesowego opartego o elektromobilność, w tym infrastruktury ładowania, sposobu finansowania czy rozwoju odnawialnych źródeł energii. To właśnie wszystkie te elementy jako model biznesowy, który spowoduje obniżenie kosztu użytkowania samochodu – a nie samo auto – zdecydują, obok dopłat, o tempie rozwoju elektromobilności w najbliższych latach.

-not. jer

Partner rozmowy: Związek Polskiego Leasingu