Reklama

Ryszard Czarnecki i kilometrówki za 203 tys. euro. Jest decyzja prokuratury

- Ryszard Czarnecki zostanie w czwartek wezwany przez prokuraturę i usłyszy zarzuty - poinformował w środę prokurator krajowy Dariusz Korneluk. Chodzi o sprawę tzw. kilometrówek, które miał wyłudzić były europoseł. Czarnecki zapewnił, że nie ma zamiaru utrudniać czynności śledczym.

Publikacja: 17.07.2024 14:51

Ryszard Czarnecki i kilometrówki za 203 tys. euro. Jest decyzja prokuratury

Foto: European Union 2022 - Source : EP/ Brigitte HASE

dgk

O wydaniu postanowienia o przedstawieniu zarzutów Ryszardowi Czarneckiemu poinformowała także PAP Prokuratura Okręgowa w Zamościu. Rzecznik prokuratury Rafał Kawalec powiedział, że Czarnecki zostanie wezwany na przesłuchanie w charakterze podejrzanego. Według śledczych, jako europoseł Czarnecki składał nieprawdziwe oświadczenia w sprawie podróży służbowych i przejechanych dystansów. Miał w ten sposób wyłudzić 203 tysiące euro z tytułu diet i zwrotu kosztów podróży. 

Nie podano terminu przesłuchania. - Liczymy, że stawi się w prokuraturze, tak jak sam w wypowiedziach publicznych to sygnalizuje- dodał prok. Kawalec.

Czytaj więcej

Prokuratura: od jutra Ryszard Czarnecki będzie traktowany jak każdy obywatel

Jak powiedział Dariusz Korneluk, jutro (w czwartek) do Ryszarda Czarneckiego zostanie skierowane zawiadomienie.  Nie ma jednak w planach jego zatrzymania.

Czarnecki zapowiedział w rozmowie z korespondentem TVN24 w Brukseli, że "na pewno nie będzie utrudniał tego postępowania".

Reklama
Reklama

- Szanuję prawo, więc oczywiście skorzystam z zaproszenia pana prokuratora - zapewnił.

Wyraził jednak zaskoczenie, że postępowanie w ogóle się toczy, gdyż dwa lata temu zwrócił europarlamentowi całą żądaną kwotę.

- Europarlament od dwóch lat nie ma żadnych roszczeń wobec mnie. Sprawa dla europarlamentu została zakończona. Tematu nie ma. Dla prokuratury w moim kraju temat jest - mówił.

Przypomnijmy, że w 2020 Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) skierował wniosek do polskiej prokuratury w sprawie niekorzystnego rozporządzenia przez niego mieniem Parlamentu Europejskiego przy składaniu przez europosła wniosków o zwrot kosztów podróży służbowych w latach 2009-2013 w łącznej kwocie ok. 203 tys. euro. Prokuratura twierdzi, że w  podpisanych przez siebie dokumentach polityk miał podać nieprawdę w kwestii swojego miejsca zamieszkania w Polsce. W kwietniu 2021 r. Parlament Europejski zobowiązał Czarneckiego do zwrotu 100 000 euro. Czarnecki podporządkował się temu wymogowi i oddał wyznaczoną kwotę. 

 

Zawody prawnicze
Waldemar Żurek: Notariusz zawodem zamkniętym? Nie można do tego dopuścić
Edukacja i wychowanie
Włamanie do Librusa. MEN zapowiada państwowy e-dziennik
W sądzie i w urzędzie
Nie ma rozwodu, bo orzekał neosędzia. Minister Żurek: coś bardzo niepokojącego
W sądzie i w urzędzie
Pierwszy i drugi małżonek zamiast kobiety i mężczyzny. Będą zmiany w USC
Nieruchomości
Ustalenie miedzy: ewidencja geodezyjna kontra płot. Co orzekł SN?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama