Prokurator krajowy Dariusz Korneluk powiedział na konferencji prasowej, że jednym z jego priorytetów jest rozliczenie przestępstw popełnionych w latach 2016-2023, gdy prokuratorzy nie ścigali władzy państwowej. Jak dodał, osobiście nadzoruje najważniejsze postępowania i bierze za nie odpowiedzialność.
- Funkcjonariusze publiczni nie mogą być bezkarni. Jednak pomimo nakładów sił i środków to rozliczenie wymaga czasu - powiedział prokurator Korneluk.
Jedną z najważniejszych jest sprawa Orlenu.
Czytaj więcej
Michał Szczerba przekazał premierowi Donaldowi Tuskowi informacje na temat byłego prezesa Orlenu Daniela Obajtka. - Jeśli tylko Obajtek zostanie eu...
- Prowadzone są trzy główne postępowania w sprawie fuzji Orlenu z Lotosem, a także wyrażenie zgody 22 sierpnia 2022 r. na sprzedaż 30 proc. udziałów w Rafinerii Gdańskiej dla podmiotu Saudi Aramco. W tej sprawie to szkoda majątkowa wynosząca 4 mld zł. Drugie postępowanie, także bardzo poważne, to kwestia zaniżonych cen paliw na rynku hurtowym i detalicznym jesienią ubiegłego roku, co mogło mieć związek z wyborami parlamentarnymi - przekazał Korneluk. - Te postępowania zostaną wyjaśnione na poziomie Prokuratury Krajowej przez zespołu z departamentu przestępczości zorganizowanej — wyjaśnił.
Potwierdził, że w sprawie dotyczącej fuzji Orlenu z Lotosem dokonano przeszukań w nieruchomościach D. Obajtka, jak również u dyrektorów sześciu czy siedmiu departamentów w Orlenie.
- Trzecia sprawa, bardzo bulwersująca, to przekazanie bez nadzoru szwajcarskiej spółce OTS ponad 1,5 miliarda złotych - powiedział Dariusz Korneluk.
Prok. Adamajtys: Samer A. nie powinien być prezesem OTS
Prokurator regionalna w Warszawie Małgorzata Adamajtys powiedziała, że przedmiotem postępowania jest działanie i zachowania prezesa zarządu PKN Orlen oraz prezesa zarządu OTS. Sprawa jest według niej bardzo poważna.
- Chodzi o ogromną kwotę, która została wydatkowana bez jakiejkolwiek kontroli ze strony władz Orlenu i podmiotu OTS, który wydatkował te środki. Pieniądze, które zostały wydane, w żaden sposób nie były weryfikowane, nie były przedstawione jakiekolwiek kontrakty, zestawienia i informacje o zasadności wydatkowania tych środków. Były wydatkowe w sposób dowolny, swobodny, bez jakiegokolwiek nadzoru - mówiła Adamajtys.
Jej zdaniem osoba, która stanęła na czele OTS nie powinna się tam znaleźć. Dopytywana przez dziennikarzy dlaczego tak uważa, powiedziała:
- Każdy prezes spółki, którego zadaniem jest również dbanie o jej majątek, sprawuje pieczę nad jej środkami finansowymi. Osoba, która zawiera kontrakty bez ustalenia, czy kontrahenci są osobami wiarygodnymi, a ustala jedynie, czy dany podmiot został utworzony i gdzie ma siedzibę, bez ustalenia, czy posiada środki, która wypłaca zaliczki bez realizacji pierwszych transz pewnych dostaw, nie jest dobrym prezesem. Taka osoba nie powinna być prezesem tej ani innej spółki - stwierdziła Małgorzata Adamajtys. - Zastanawiające jest również miejsce i siedziba spółki OTS, a więc Szwajcaria. Jak ujawniły media, było to w kantonie, który jest rajem podatkowym — mówiła.
Prok. Adamajtys przyznała, że ani Daniel Obajtek, ani prezes spółki OTS Samer A. (Onet napisał, że jest powiązany z libańskim Hezbollahem) nie zostali jeszcze wezwani na przesłuchanie do prokuratury.
- W tej chwili prokuratura nie wzywała prezesa Obajtka i pana Samera, więc nie posiadamy wiedzy, czy przebywają w Polsce. Gdy wystosujemy wezwanie, uwzględniając wszelki materiał i zdecydujemy, czy będzie w charakterze świadka czy podejrzanego, podejmiemy kroki w celu ustalenia miejsca pobytu - wyjaśniła prokurator Adamajtys. - Postępowanie jest na razie prowadzone w sprawie. Zostało wszczęte w ubiegłym tygodniu i jest traktowane bardzo poważnie - podkreśliła.
Jedyną osobą przesłuchaną jest obecny prezes Orlenu Witold Literacki.
Oprócz tych trzech dużych postępowań, w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie jest też około 21 innych postępowań dotyczących Orlenu, wśród są takie, które wcześniej były umarzane — podała prok. Adamajtys. Dotyczą m.in. wydatkowania pieniędzy na wynagrodzenia w Orlenie wbrew regulaminowi oraz utrudnienie wejścia do Orlenu kontrolerom NIK.
Czytaj więcej
Premier Donald Tusk we wpisie opublikowanym w sieci odniósł się do medialnych doniesień dotyczących nieprawidłowości w Orlenie. "Polacy muszą pozna...