Gwałt w centrum Warszawy: kobieta nie żyje. Czy sprawca odpowie za zabójstwo?

Zarzut zabójstwa - z takim musi się teraz liczyć sprawca napadu i gwałtu w Warszawie. Najsurowsza kara to dożywocie.

Publikacja: 04.03.2024 14:13

Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali 23-latka podejrzanego o gwałt w bramie na Żurawiej w Warszawie,

Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali 23-latka podejrzanego o gwałt w bramie na Żurawiej w Warszawie, rozbój oraz usiłowanie zabójstwa z użyciem niebezpiecznego narzędzia

Foto: KSP

25-letnia Liza – Białorusinka zaatakowana i zgwałcona w centrum Warszawy nie żyje. Sprawcą jej tragedii jest 23-letni mieszkaniec Warszawy, który obecnie przebywa w areszcie.

Po śmierci ofiary, o której życie przez kilka dni walczyli lekarze, jego sytuacja prawna się zmieniła. Na początku zarzucano mu gwałt i usiłowanie zabójstwa na tle rabunkowym.

– W sytuacji, kiedy kobieta na skutek odniesionych obrażeń zmarła, prokuratura przekwalifikuje zarzucany mu czyn na zabójstwo – wyjaśnia prof. Zbigniew Ćwiąkalski. I dodaje, że dzieje się to zgodnie z prawem. Sprawca zadając ofierze takie obrażenia musi się godzić z tym, że może spowodować śmierć ofiary – dodaje prof. Ćwiąkalski.

Czytaj więcej

Marek Dyjasz: Gwałciciel nie może korzystać z błędów organów ścigania

Głośna sprawa gwałtu w Warszawie. Jaka kara dla gwałciciela i zabójcy?

O jakim zagrożeniu karą dla sprawcy dziś mówimy? Nawet o dożywotnym pozbawieniu wolności. Według znowelizowanego kodeksu (od 1 października 2023 r.) grozi mu kara do 30 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego więzienia.

– Jeśli chodzi o samo zagrożenie, identyczną karą objęte jest samo usiłowanie zabójstwa – dodaje prof. Ćwiąkalski. Kaliber sprawy jest jednak mocniejszy.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 25.02, wcześnie rano przy ulicy Żurawiej. 25-letnia kobieta wracała do domu. To wtedy została zaatakowana przez zamaskowanego mężczyznę.

Napastnik zaszedł swoją ofiarę od tyłu i przyłożył jej nóż do szyi. Dusząc kobietę i zatykając jej usta siłą zaciągnął ją do pobliskiej bramy. Nagą i nieprzytomną kobietę leżącą na schodach znalazł dozorca i to on powiadomił policjantów. Kilka minut później na miejsce przyjechali policjanci, którzy wezwali pogotowie ratunkowe. 25-latka została przewieziona do szpitala.

Czytaj więcej

Dlaczego świadkowie nie reagowali na gwałt w centrum Warszawy? Psycholożka wyjaśnia
Sądy i trybunały
Sędzia Piebiak może stracić immunitet. Oskarża go były lider KOD
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Konsumenci
Frankowicze mają nowy sposób na banki. Donoszą do prokuratury
Podatki
Ryczałtowcy chcą dzielić biznes, by obniżyć składkę zdrowotną
Praca, Emerytury i renty
Będzie dodatkowa waloryzacja emerytur i rent. Rząd odsłania karty
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Nieruchomości
Mieszkania społeczne. Koniec wyodrębniania na własność