25-letnia Liza – Białorusinka zaatakowana i zgwałcona w centrum Warszawy nie żyje. Sprawcą jej tragedii jest 23-letni mieszkaniec Warszawy, który obecnie przebywa w areszcie.
Po śmierci ofiary, o której życie przez kilka dni walczyli lekarze, jego sytuacja prawna się zmieniła. Na początku zarzucano mu gwałt i usiłowanie zabójstwa na tle rabunkowym.
– W sytuacji, kiedy kobieta na skutek odniesionych obrażeń zmarła, prokuratura przekwalifikuje zarzucany mu czyn na zabójstwo – wyjaśnia prof. Zbigniew Ćwiąkalski. I dodaje, że dzieje się to zgodnie z prawem. Sprawca zadając ofierze takie obrażenia musi się godzić z tym, że może spowodować śmierć ofiary – dodaje prof. Ćwiąkalski.
Czytaj więcej
Często zdarzają się błędy lub nieprofesjonalnie przeprowadzone czynności, przez co prokurator nie stawia zarzutów albo umarza postępowanie ws. gwał...
Głośna sprawa gwałtu w Warszawie. Jaka kara dla gwałciciela i zabójcy?
O jakim zagrożeniu karą dla sprawcy dziś mówimy? Nawet o dożywotnym pozbawieniu wolności. Według znowelizowanego kodeksu (od 1 października 2023 r.) grozi mu kara do 30 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego więzienia.
– Jeśli chodzi o samo zagrożenie, identyczną karą objęte jest samo usiłowanie zabójstwa – dodaje prof. Ćwiąkalski. Kaliber sprawy jest jednak mocniejszy.
Do zdarzenia doszło w niedzielę 25.02, wcześnie rano przy ulicy Żurawiej. 25-letnia kobieta wracała do domu. To wtedy została zaatakowana przez zamaskowanego mężczyznę.
Napastnik zaszedł swoją ofiarę od tyłu i przyłożył jej nóż do szyi. Dusząc kobietę i zatykając jej usta siłą zaciągnął ją do pobliskiej bramy. Nagą i nieprzytomną kobietę leżącą na schodach znalazł dozorca i to on powiadomił policjantów. Kilka minut później na miejsce przyjechali policjanci, którzy wezwali pogotowie ratunkowe. 25-latka została przewieziona do szpitala.
Czytaj więcej
Czasy rycerskie mamy dawno za sobą. W tej chwili nawet wychowując dzieci, mówimy: „Nie ładuj się w kłopoty”, co oznacza, że wychowujemy je do tego,...