Jak dodano w tej informacji, to właśnie „tych osób dotyczyły w dniu dzisiejszym postanowienia w przedmiocie wstrzymania wykonania kary”.

W piątek po południu portal Onet podał, że skazani byli szefowie CBA Maciej Wąsik i Marusz Kamiński złożyli do sądu wnioski o odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności. Złożone wnioski miały według tych doniesień, zostać rozpatrzone pozytywnie, co miało oznaczać, że wycofana została dokumentacja osadzeniowa i nakazy doprowadzenia. Informację tę przekazała portalowi onet.pl sędzia Aleksandra Smyk, prezes Sądu Rejonowego dla Warszawy - Śródmieścia. To ten sąd odpowiada bowiem za wykonanie orzeczonej kary.

„Osoby, w stosunku do których zarządzono wykonanie wyroku oraz wystawiono nakazy doprowadzenia do jednostek penitencjarnych złożyły wnioski o odroczenie wykonania prawomocnie orzeczonych kar pozbawienia wolności (art. 151 kkw) wraz z wnioskami o wstrzymanie wykonania orzeczeń w tym zakresie (art. 9§4 kkw)” przekazała onet.pl prezes sądu w Warszawie.

Maciej Wąsik w odniesieniu do tych informacji napisał na portalu X: Ani ja, ani Mariusz Kamiński, ani nasi pełnomocnicy nie składaliśmy żadnego wniosku do sądu o odroczenie kary”.

Wnioski o odroczenie wykonania kary składa się na podstawie art. 151 Kodeksu karnego wykonawczego, który mówi o możliwości odroczenia kary w przypadku, gdy „natychmiastowe wykonanie kary pociągnęłoby dla skazanego lub jego rodziny zbyt ciężkie skutki.”.