Jak informuje serwis Nowiny24, cztery lata temu do Prokuratury Rejonowej w Krośnie trafiło zawiadomienie od dyrektora jednej ze szkół w gminie Chorkówka. Uczący w tej szkole religii 51-letni ksiądz miał wysyłać wiadomości o nieprzyzwoitej treści do chłopców z szóstej klasy. Uczniowie powiedzieli o tym nauczycielce, ona zaś zgłosiła sprawę dyrektorowi.
Prokuratura wszczęła postępowanie, a duchowny został zawieszony w obowiązkach. Odsunięto go nie tylko od nauczania religii, ale także od odprawiania mszy. Opuścił parafię, w której był proboszczem.
Trzej uczniowie zeznali, że ksiądz wysyłał do nich wiadomości z propozycjami o charakterze seksualnym. Biegła psycholog uznała ich relacje za wiarygodne. Z ustaleń śledztwa wynikało, że ksiądz założył sobie konto pod innym imieniem i nazwiskiem. Znali je niektórzy uczniowie, którym miał powiedzieć, by kontaktowali się z nim za jego pośrednictwem w sprawach szkolnych.
Czytaj więcej
Po lipcu 2017 r. każdy wiedzący o przestępstwie pedofilii musi o nim informować organa ścigania – uważa karnista, adwokat Michał Krysztofowicz. A j...
Po dwuletnim śledztwie ksiądz usłyszał trzy zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze pedofilskim. Dwa dotyczyły kilkakrotnego składania dwóm małoletnim poniżej 15. roku życia propozycji wykonania innych czynności seksualnych i utrwalenia ich za pomocą zdjęć i filmów. Trzeci zarzut dotyczył namawiania do podobnych czynności trzeciego ucznia, który przygotowywał się do bierzmowania. W tym przypadku prokuratura uznała, że katecheta nadużył stosunku zależności, wynikającego z pełnionej posługi kapłańskiej i związanego z tym nadzoru nad przygotowaniem małoletniego do sakramentu.
Ksiądz nie przyznał się do tych zarzutów.
Sprawę rozpoznał w I instancji Sąd Rejonowy w Krośnie. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami. Publiczne było tylko ogłoszenie wyroku w lipcu 2022 r., ale uzasadnienie pozostało niejawne. Ksiądz został uznany za winnego i skazany na karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz dozór kuratora sądowego w okresie próby. Ma też zakaz kontaktowania i zbliżania się do pokrzywdzonych oraz nakaz zapłaty nawiązki na ich rzecz (dla dwóch młodszych po 3 tys. złotych, dla trzeciego nastolatka – 2 tys. złotych). Przez 10 lat oskarżony nie może wykonywać pracy związanej z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi. Sąd zobowiązał go też do poddania się specjalistycznemu leczeniu.
Od wyroku odwołały się wszystkie strony: prokurator, oskarżyciele posiłkowi (rodzice chłopców) oraz obrońcy oskarżonego.
Serwis Nowiny24 podał, że zapadł już prawomocny wyrok. 25 października Sąd Okręgowy w Krośnie utrzymał orzeczenie I instancji co do winy. Uchylił jedynie środek zabezpieczający w postaci orzeczenia o przymusowej terapii.