W walce z powodzią rząd sięgnął po środek nadzwyczajny: stan klęski żywiołowej. Wprowadził go w 16 powiatach w województwach: dolnośląskim, opolskim i śląskim. Taki stan obowiązujący od poniedziałkowego popołudnia oznacza, że ograniczone są niektóre prawa i wolności obywatelskie.
Konkretnie chodzi m.in. o przymusową ewakuację z określonych terenów, zakaz przebywania na nich, konieczność opuszczenia określonych budynków i miejsc oraz zakaz lub nakaz określonego sposobu przemieszczania się (może to być np. zakaz używania prywatnych pojazdów na określonych drogach). Dotychczas policja czy straż pożarna mogła jedynie apelować do rozsądku osób, które powinny się ewakuować.
Czytaj więcej
Rada Ministrów zdecydowała o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej na terenach objętych powodzią. Stan klęski żywiołowej oznacza konieczność ewakuac...
Kara za odmowę ewakuacji z terenów zagrożonych i dotkniętych powodzią
– Naruszenie tych nakazów i zakazów staje się teraz wykroczeniem zagrożonym sankcją karną w postaci aresztu lub grzywny – zauważa prof. Krzysztof Prokop, prawnik z Uniwersytetu w Siedlcach, ekspert ws. stanów nadzwyczajnych. Zauważa on, że w ten sposób odpowiednie służby dostały skuteczniejsze niż dotychczas narzędzie m.in. do sprawnej ewakuacji ludności z zagrożonych terenów. W praktyce dotychczas bywały z tym problemy.
Jak jednak obiecał premier Donald Tusk, te nadzwyczajne środki będą stosowane bardzo powściągliwie i tylko w przypadkach zagrożenia życia ludzi. Zapowiedział też bezwzględne ściganie i surowe karanie osób, które dopuszczają się kradzieży na ewakuowanych terenach.
Czytaj więcej
W powodu powodzi odwołano rozprawy w kilku sądach. W Nysie po zalaniu jednego z budynków rozpraw może nie być nawet do końca tygodnia. Natomiast m....
Rząd zapowiada, że obszar obowiązywania stanu klęski żywiołowej może być rozszerzany zależnie od rozwijającej się sytuacji. Zakres ograniczeń praw obywatelskich też może być rozszerzany (np. o rekwirowanie pojazdów i nieruchomości) na potrzeby walki z żywiołem. Jednak – jak przyznaje premier – na razie sprzętu ani profesjonalnych służb nie brakuje.
Stany nadzwyczajne, które można wprowadzić w Polsce
Stan klęski żywiołowej oznacza skupienie dużej władzy w rękach ministra spraw wewnętrznych i administracji Tomasza Siemoniaka. Może on teraz wydawać wiążące polecenia organom administracji rządowej i samorządowcom w związku ze zwalczaniem powodzi. Przepisy o stanie klęski żywiołowej przewidują, że za niewykonanie tych poleceń samorządowiec może zostać zastąpiony rządowym pełnomocnikiem.
Specjalny reżim został wprowadzony na 30 dni, ale może zostać, za zgodą Sejmu, przedłużony. Rząd może też odwołać ten stan wcześniej, jeśli znikną przyczyny jego wprowadzenia.
Czytaj więcej
Osoby dotknięte skutkami powodzi oraz angażujący się w pomoc powodzianom mogą korzystać z licznych uprawnień. Wsparcie deklaruje też ZUS.
Pomoc od rządu dla powodzian, lecz nie tylko
Rząd uruchomił też rezerwę budżetową na usuwanie skutków klęski żywiołowej w wysokości miliarda złotych. Ale to może nie wystarczyć, bo straty spowodowane wielką wodą mogą być większe.
Donald Tusk poinformował w poniedziałek, po specjalnym posiedzeniu rządu, że poszkodowani będę mogli liczyć łącznie na 10 tys. zł natychmiastowego, bezzwrotnego wsparcia doraźnego. Część z tej kwoty to 8 tys. zł zasiłku celowego z tytułu pomocy społecznej. – Podjęliśmy decyzję, by podnieść tę kwotę z 6 tys. zł dotychczas do 8 tys. zł – podkreślał premier. Resztę stanowi 2 tys. zł tzw. zasiłku powodziowego.
Czytaj więcej:
Przedsiębiorcy, którzy wskutek powodzi ponieśli straty w firmowym majątku, mogą je zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów.
Pro
W całej Polsce ruszyły zbiórki, by dostarczyć w pierwszej kolejności dobra pierwszej potrzeby, takie jak woda, żywność, odzież itp. Szybką pomoc uruchomiły też instytucje rządowe i samorządowe.
Firmy ubezpieczeniowe w rejonach dotkniętych kataklizmem wzmacniają placówki, skracają procedury, radzą też, co robić, żeby ułatwić i przyspieszyć wypłatę odszkodowania. Największy polski ubezpieczyciel PZU poinformował już o ponad 3 tys. zgłoszonych szkód. Pierwsze zaliczki wypłacono poszkodowanym już w niedzielę.
Czytaj więcej:
Przedsiębiorcy, którzy ponieśli straty w wyniku powodzi mogą składać wnioski do ZUS nie tylko o odroczenie terminu płatności składek lub rozłożenie...
Pro
Powódź w Polsce: Zalane drogi krajowe w trzech województwach, ruch kolei wstrzymany na 12 odcinkach
Trwa szacowanie strat w infrastrukturze. Jak dotąd, sieć dróg ekspresowych i autostrad pozostaje przejezdna, nie ma na niej zniszczeń ani uszkodzeń. Gorzej z drogami krajowymi, gdzie największe problemy występowały w trzech województwach: opolskim, śląskim oraz dolnośląskim. – Tam, gdzie woda opada, oceniany jest stan techniczny dróg i obiektów. Szacowane są szkody oraz planowane naprawy – informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która została włączona w system zarządzania kryzysowego i przygotowuje się do kolejnej fali powodzi.
Czytaj więcej
Szabrownictwo nie jest oddzielnym przestępstwem, lecz postacią kradzieży. Za to popełniający je sprawca musi się liczyć nawet z karą do 10 lat więz...
– Mamy dostęp do informacji i raportów Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz Wód Polskich, wiemy, z jakimi ilościami wody będziemy musieli się zmierzyć w najbliższych dniach – mówi „Rzeczpospolitej” Szymon Piechowiak z biura generalnego dyrektora GDDKiA.
Tymczasem obecnej skali strat na razie nie jest w stanie oszacować kolej. Na 12 odcinkach linii ruch jest wstrzymany. – Część infrastruktury jest pod wodą. Dopóki nie opadnie, nie wiemy, w jakim jest stanie – mówi nam Rusłana Krzemińska, wicedyrektor biura komunikacji i promocji PKP Polskich Linii Kolejowych. W tym tygodniu spółka oszacuje, kiedy możliwe będzie uruchomienie ruchu na wszystkich liniach na terenach objętych powodzią – zapowiada Krzemińska.
współpraca: Anna Cieślak-Wróblewska, Piotr Skwirowski, Adam Woźniak