Protest wyborczy – kto, gdzie, jak? Zgłaszanie protestu wyborczego

Protesty wyborcze – jak je zgłosić? Gdzie i w jakim terminie można złożyć swój protest tak, by było to skuteczne? Odpowiadamy na pytania nurtujące wyborców i wyjaśniamy.

Publikacja: 25.09.2023 17:48

Protesty wyborcze

Protesty wyborcze

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński

W obliczu nadchodzących, jesiennych wyborów wiele osób zastanawia się, w jakiej sytuacji mogłyby złożyć protest wyborczy. Warto więc zacząć od pytania, kiedy można z nim wystąpić. Zgodnie z kodeksem wyborczym, protest wyborczy składa się w sytuacji popełnienia przez osobę trzecią przestępstwa wyborczego lub naruszenia przepisów kodeksu wyborczego.

Przestępstwo wyborcze i naruszenie przepisów kodeksu wyborczego

Aby móc zgłosić protest wyborczy, przestępstwo przeciwko wyborom które zgłaszamy musi mieć wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania (liczbowych, ustalanych najpierw w obwodowych a potem w okręgowej komisji wyborczej) oraz wyników wyborów (podziału mandatów poselskich i senatorskich, obliczanego na podstawie wyników głosowania w danym okręgu przez okręgową komisję wyborczą). Do przestępstw wyborczych, których dopuścić można się zarówno w referendum i wyborach do Sejmu i Senatu, jak i w wyborach do parlamentu europejskiego, samorządowych oraz wyborach na Prezydenta, według przepisów kodeksu karnego należą:

• sporządzenie listy osób kandydujących lub głosujących, z pominięciem niektórych osób lub z dopisaniem takich, które nie powinny się tam znajdować;

• użycie podstępu w celu sporządzenia wyżej wskazanej listy lub innych dokumentów wyborczych lub referendalnych;

• zniszczenie, uszkodzenie, przerobienie, ukrycie lub podrobienie dokumentów wyborczych lub referendalnych;

• nadużycie lub dopuszczenie, by doszło do nadużycia przy przyjmowaniu lub obliczaniu głosów;

• danie komuś lub zabranie od kogoś nieużytej karty do głosowania, w celu oddania dodatkowego głosu, zanim zakończono ich liczenie;

• nadużycie przy sporządzaniu listy z podpisami osób, zgłaszających swoich kandydatów w wyborach lub występujących z inicjatywą referendalną.

Są to przestępstwa przeciwko wyborom, za które grozić może do 3 lat pozbawienia wolności. Ponadto, przestępstwami wyborczymi są także:

• zakłócanie przebiegu głosowania i wyborów;

• naruszanie swobody głosowania, a więc zmuszanie do głosowania lub niegłosowania;

• łapownictwo wyborcze;

• naruszenie tajności głosowania, a więc zapoznawanie się wbrew woli osoby trzeciej z tym, na kogo oddała ona głos.

Warto przy tym pamiętać, że zapoznanie się z tym, na kogo ktoś głosuje lub nie głosuje za zgodą danej osoby, nie stanowi przestępstwa wyborczego. W przypadku oskarżenia o naruszenie tajności głosowania sąd musiałby więc ustalić, czy doszło do wyrażenia zgody, czy też nie. Za powyżej wskazane przestępstwa grozić może kara max. od 2 do 5 lat pozbawienia wolności, w zależności od typu czynu.

Czytaj więcej

Pierwszy spudłowany protest wyborczy w SN

Kto może złożyć protest wyborczy?

Protest wyborczy wnieść może osoba, która w dniu wyborów była wpisana do spisu wyborców w dowolnym obwodzie. Warto pamiętać, że do zgłoszenia protestu wyborczego nie jest konieczne wzięcie udziału w wyborach, których ten protest dotyczy – protest zgłosić może zarówno osoba, która na wybory nie poszła, jak i taka, która oddała głos nieważny lub wrzuciła do urny pustą albo nawet przedartą kartę. Dodatkowo, może zgłosić go przewodniczący komisji wyborczej oraz pełnomocnik wyborczy.

Ponadto, aby zgłosić protest, dotyczący wyboru konkretnego posła lub senatora (a także posła do Parlamentu Europejskiego, radnego, wójta, burmistrza lub prezydenta miasta), musimy być wpisani do spisu wyborców w okręgu, z którego ta osoba kandydowała. Tak więc mieszkaniec Krakowa może zgłosić protest dotyczący wyboru senatora kandydującego w Krakowie, ale nie może tego zrobić w stosunku do posła kandydującego w Warszawie. Wyjątek od tej zasady stanowi protest przeciwko wyborowi Prezydenta RP – taki mogą zgłaszać wyborcy z całej Polski, oczywiście wpisani do spisu wyborców w dniu głosowania.

Czytaj więcej

Przewodnik na wybory 2023 r.: Agitacja, wyniki i protesty

Jak złożyć protest wyborczy? Pamiętajmy u numerze PESEL!

Zanim zaczniemy zastanawiać się, gdzie trzeba zanieść nasz protest i w jakim terminie to zrobić, poruszyć trzeba kwestię samego sporządzenia protestu. Kodeks mówi o wniesieniu protestu „na piśmie”. Oznacza to, że:

• można napisać go zarówno na komputerze (maszynie do pisania) i potem wydrukować, jak i napisać cały odręcznym, czytelnym pismem;

• musi być on podpisany przez składającego – protest anonimowy będzie nieskuteczny;

• musi zawierać numer PESEL składającego – wprawdzie nie wynika to bezpośrednio z przepisów, ale postanowienie, narzucające konieczność zaznaczenia numeru PESEL w proteście, wydał w ubiegłym miesiącu Sąd Najwyższy;

• nie ma żadnego oficjalnego, urzędowego formularza służącego do wniesienia protestu;

• nie można wnieść go drogą elektroniczną – niedopuszczalny jest więc protest złożony poprzez e-maila oraz przez system ePUAP;

• nie jest konieczne opłacenie wnoszonego protestu – jedyną opłatą może tu być koszt znaczka pocztowego i przesyłki, gdy zdecydujemy się na wysyłkę protestu pocztą (o czym niżej).

Tak więc – na papierze, komputerowy lub ręcznie napisany, z obowiązkowym podpisem. Tak wygląda wzorowo przygotowany protest wyborczy, który śmiało możemy zgłosić.

Czytaj więcej

Skarga uchwały PKW do SN tylko pisemnie, nie mailowo i nie przez e-PUAP

Gdzie złożyć protest wyborczy?

Ze względu na zbliżające się wybory parlamentarne, kwestię zgłaszania protestów przeanalizujemy właśnie pod tym kątem. Protest wyborczy zgłosić należy do dziennika podawczego Sądu Najwyższego, lub też – co z pewnością stanowić będzie pewne ułatwienie – przesłać go pocztą. Należy przy tym pamiętać, że w proteście znaleźć muszą się:

• zarzuty – czyli wskazanie, o jakie przestępstwa wyborcze lub łamanie przepisów wyborczych posądza się daną osobę;

• dowody – swój protest trzeba bowiem uzasadnić i poprzeć dowodami.

W przeciwnym wypadku Sąd Najwyższy może nie rozpatrzyć naszego protestu i zostawić go bez nadania dalszego biegu sprawie.

Ile dni na protest wyborczy?

7 dni. Tyle wynosi termin na zgłoszenie protestu wyborczego. W ciągu 7 dni od ogłoszenia wyników wyborów (a więc – od ogłoszenia całościowego, ostatecznego podziału mandatów poselskich i senatorskich w Sejmie i Senacie) możemy wnieść nasz protest do Sądu Najwyższego lub wysłać go pocztą. Jeśli więc wyślemy go przed upływem 7 dni, a Poczta Polska dostarczy go już po upływie tego terminu, nie musimy się martwić – liczy się data na stemplu pocztowym, przybitym przy nadawaniu listu.

Protest wyborczy stanowi metodę sprzeciwienia się działaniom zarówno członków komisji, jak i każdej innej osoby biorącej lub niebiorącej udziału w wyborach. Pozwala on wykryć wszelkie wskazane wyżej naruszenia i jest ważnym elementem kontroli legalności przebiegu głosowania i wyborów. Warto więc pamiętać, kiedy, jak i gdzie można go złożyć.

Czytaj więcej

Jak oddać głos w wyborach do Sejmu i Senatu oraz w referendum. Objaśniamy

W obliczu nadchodzących, jesiennych wyborów wiele osób zastanawia się, w jakiej sytuacji mogłyby złożyć protest wyborczy. Warto więc zacząć od pytania, kiedy można z nim wystąpić. Zgodnie z kodeksem wyborczym, protest wyborczy składa się w sytuacji popełnienia przez osobę trzecią przestępstwa wyborczego lub naruszenia przepisów kodeksu wyborczego.

Przestępstwo wyborcze i naruszenie przepisów kodeksu wyborczego

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konsumenci
Rzecznik generalny TSUE o restrukturyzacji Getin Banku: ocenić musi polski sąd
Praca, Emerytury i renty
Rząd ma problem z emeryturami. Trybunał wymusił kosztowne zmiany
Prawo dla Ciebie
Miliony z Funduszu bez konkursów. Eksperci są pewni: Ziobro złamał konstytucję
Podatki
Skarbówka będzie łapać już tylko prawdziwych oszustów
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Sądy i trybunały
SN dopuszcza piętrowe wyłączenia sędziów
Płace
Ostatnia taka podwyżka pensji. W przyszłym roku czeka nas rewolucja