W ubiegłym tygodniu Sejm uchwalił przepisy o dodatku węglowym w wysokości 3 tys. zł. Zasili on budżety domowe gospodarstw, gdzie źródłem ogrzewania jest węgiel lub paliwa węglopochodne.

Już wcześniej Rzecznik praw obywatelskich występował zaś do Ministerstwa Klimatu i Środowiska w sprawie pominięcia osób użytkujących tzw. pellet drzewny (sprasowane pod wysokim ciśnieniem odpady drzewne, np. trociny, wióry) w rządowym projekcie ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców niektórych paliw stałych w związku z sytuacją na rynku tych paliw.

Teraz chodzi także o wyjaśnienia co do braku równoczesnego procedowania projektu w sprawie dofinansowania dla obywateli ogrzewających domy w inny sposób, np. gazem, energią elektryczną lub za pomocą pompy ciepła.

- Obywatele odczytują brak takich rozwiązań jako dyskryminowanie osób, które w poczuciu odpowiedzialności za środowisko zdecydowały się zainwestować w ekologiczne instalacje grzewcze - pisze RPO.

Czytaj więcej

Nie zgłosiłeś pieca na węgiel? Masz jeszcze szansę dostać 3 tys. zł dodatku

Dodatek w wysokości 3 tys. zł ma wspierać gospodarstwa domowe w związku z koniecznością zakupu węgla w sytuacji rosnących cen. Przysługiwać będzie gospodarstwu domowemu, gdzie głównym źródłem ogrzewania jest kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnia, kuchnia węglowa lub piec kaflowy na paliwo stałe, zasilane węglem kamiennym, brykietem lub peletem zawierającymi co najmniej 85 proc. węgla kamiennego.

Warunkiem otrzymania dodatku ma być zgłoszenie pieca na węgiel do centralnej ewidencji emisyjności budynków.