Ponad sześciu na dziesięciu pracowników, którzy w czasie pandemii pracowali w modelu hybrydowym (zwykle ze znaczącym udziałem pracy zdalnej), jest przekonanych, że dzięki temu poprawiła się nie tylko jakość, ale także wydajność ich pracy. Tak wynika z udostępnionego „Rzeczpospolitej” globalnego badania firmy Cisco, które w pierwszym kwartale tego roku objęło ponad 28 tys. osób pracujących w pełnym wymiarze godzin w 27 państwach, w tym w Polsce.

Badano w nim wpływ pracy hybrydowej na pięć wymiarów dobrego samopoczucia (z ang. well being): emocjonalny, finansowy, psychiczny, fizyczny i społeczny. I okazało się, że aż 78 proc. pracowników na świecie uważa, że praca hybrydowa i zdalna polepszyła ich samopoczucie w tych wszystkich wymiarach. Nic więc dziwnego, że w przyszłości tylko niespełna co dziesiąty badany chce pracować wyłącznie w biurze.

Wygodniej i taniej

Większość pracowników stawia na pracę hybrydową (ponad 71 proc.) lub zdalną (co piąta osoba). Stąd też tytuł raportu z badania Cisco „Pracownicy są gotowi na pracę hybrydową, a Ty?” w formie pytania zadanego menedżerom i właścicielom firm.

Jak twierdzą autorzy raportu, liderzy powinni zdać sobie sprawę, że nie ma już powrotu do dawnej rzeczywistości. To zaś oznacza, że potrzebne są przemyślane inwestycje w dostosowanie do hybrydowych warunków zarówno infrastruktury (w tym biur), jak i komunikacji w firmach, ich kultury organizacyjnej i polityk wewnętrznych.

Dowodem na taką potrzebę są wyniki badania Cisco, wskazujące, jak duże znaczenie ma praca hybrydowa dla poprawy samopoczucia pracowników, ich równowagi między życiem zawodowym i prywatnym (work life balance), a także dla ich życia rodzinnego. Trzy czwarte badanych uważa, że dzięki pracy hybrydowej poprawiły się ich relacje z bliskimi, a niemal ośmiu na dziesięciu (i prawie 60 proc. w Polsce) ocenia, że możliwość pracy poza biurem, bez konieczności codziennych dojazdów do firmy, polepszyła ich work life balance.

Na ograniczeniu albo wyeliminowaniu dojazdów ponad połowa polskich pracowników zaoszczędziła co najmniej cztery godziny tygodniowo, a co piąty z badanych zyskał dodatkowo co najmniej osiem godzin w tygodniu. W skali świata na te oszczędności czasu zwraca uwagę jeszcze więcej badanych. Natomiast Polacy częściej doceniają fakt, że ograniczenie dojazdów do pracy zmniejszyło wydatki związane z dojazdami do firmy, w tym z kosztami paliwa, co docenia ponad dziewięciu na dziesięciu badanych.

Czytaj więcej

Fachowcy z Uzbekistanu chętni do pracy w Polsce

Presja specjalisty

Łącznie ponad trzy czwarte pracowników na świecie i prawie 60 proc. w Polsce ocenia, że praca zdalna, poza biurem, pozwala im zaoszczędzić pieniądze – także na posiłkach poza domem. Ponad połowa wskazała też, że praca hybrydowa poprawiła ich nawyki żywieniowe, a 57 proc. mówi o większej aktywności fizycznej.

Sporo firm, doceniając atuty pracy hybrydowej, a także oczekiwania pracowników, wprowadza ją na stałe. W Polsce w tej grupie są spółki IT i centra nowoczesnych usług dla biznesu. – W naszym sektorze opieramy się na wiedzy i kompetencjach pracowników związanych z technologią i rozwiązaniami cyfrowymi. Zatem lockdowny nie tyle uświadomiły nam, co utwierdziły nas w przekonaniu, że ciągła fizyczna obecność w biurze nie jest niezbędna przy niektórych typach zadań – podkreśla Paweł Panczyj, dyrektor ds. strategii i rozwoju Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL). Według badań firmy Colliers aż 77 proc. pracowników tego sektora oczekuje pozostania przy modelu hybrydowym.

– Zdecydowaliśmy, że nie wracamy do modelu pracy sprzed pandemii. Zmiany rynkowe wskazują, że coraz więcej organizacji decyduje się na pracę w modelu hybrydowym – mówi Anna Barbachowska, dyrektorka HR w ADP Polska, która specjalizuje się w usługach kadrowo-płacowych. – Docelowo zmierzamy do modelu pracy – trzy dni w biurze, dwa dni home office. Jednak tempo zmian uzależniamy od odczuć pracowników – dodaje Barbachowska.

Podobnie jest w bankach. – Pracownicy dobrze odnaleźli się w formule pracy hybrydowej, dlatego zdecydowaliśmy się ją włączyć do rozwiązań stosowanych na stałe – twierdzi Joanna Kornaga, ekspert w Departamencie Komunikacji Korporacyjnej PKO BP. Dodaje, że o proporcjach między pracą zdalną a stacjonarną decydują menedżerowie zarządzający poszczególnymi obszarami, którzy najlepiej znają specyfikę zadań i procesów w swoich jednostkach oraz potrzeby zespołu.

Sygnał dla zarządów

Jak wynika z raportu Cisco, polscy pracownicy nieco rzadziej niż ogół badanych są przekonani o większej wydajności i jakości swej pracy w formule hybrydowej, ale i tak poprawę dostrzegł tu prawie co drugi. Z kolei ponad połowa polskich pracowników przyznaje, że w warunkach pracy hybrydowej i zdalnej nasiliły się problemy związane z mikrozarządzaniem. Jak wynika z badania Cisco, tylko niespełna co czwarty z ogółu badanych ocenił, że jego firma jest bardzo dobrze przygotowana do hybrydowej przyszłości. W Polsce twierdzi tak niespełna tylko piąty. Polacy nieco gorzej oceniają też możliwości wykonywania swoich obowiązków zawodowych równie dobrze zdalnie, jak i w biurze. Podczas gdy na świecie jest o tym przekonanych ponad trzy czwarte uczestników badania, w Polsce nieco ponad dwie trzecie.

Być może dlatego w sondażu firmy EY większość z 51 proc. pracodawców, którzy przeszli w czasie pandemii na pracę zdalną czy hybrydową, zarządza powrót do biur. Jak ocenia Artur Miernik, partner EY, może to wynikać m.in. z próby odbudowania więzi – zarówno w ramach zespołów, jak i całych organizacji.

Najnowsze badania firmy doradczej Kincentric wskazują, że większe problemy są z więziami w ramach całych organizacji. Podczas gdy 81 proc. polskich pracowników ocenia, że ich bezpośredni szef dba o nich (czują się jak człowiek, nie jak „zasób”, który „dowozi wyniki”), to taką dbałość ze strony kadry zarządzającej dostrzega tylko 50 proc. badanych. – „Zmuszanie” wszystkich do powrotu do biur wcale nie rozwiązuje problemów – zaznacza Magdalena Strózik, ekspert Kincentric.