W tym tygodniu, jak przypomina serwis, Senat rozpocznie prace nad ustawą o limitach czasu pracy i wynagrodzeń medyków.
Czytaj więcej
W czwartek 22 października Sejm przyjął pakiet zmian w ochronie zdrowia. Wprowadza on m.in. górne stawki pensji i limit godzin w ochronie zdrowia,...
Pielęgniarki obawiają się pakietu zmian w ochronie zdrowia
Obawy pielęgniarek dotyczące procedowanego pakietu zmian przedstawiła w rozmowie z Rynkiem Zdrowia przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowy Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP), Dorota Ronek. Przyznała, że obawy budzi brak interpretacji do wielu nowych zapisów.
- Na ten moment trudno nam jednoznacznie ocenić. Obawiamy się tych nowych zapisów, bo nie ma interpretacji do wielu z nich - podkreśliła w rozmowie z serwisem Dorota Ronek.
Jednocześnie zauważyła, że dla pielęgniarek najbardziej niepokojące są zapisy związane ze zmianami w umowach pracowników.
- Na szczęście na ostatnim posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia udało się przywrócić prawa pracownicze, czyli ochronę związkową, ochronę kobiet w ciąży, ochronę przedemerytalną. Oceniamy to jak najbardziej na plus, ale nadal pozostaje niepewność pracowników zatrudnionych na umowę o pracę – wskazała przewodnicząca OZZPiP w rozmowie z Rynkiem Zdrowia. – Pakiet tych zmian miał wyeliminować patologie w ochronie zdrowia, a tymczasem jest niebezpieczeństwem dla osób zatrudnionych na etatach – dodała.
Czytaj więcej
Będą wyjątki od zasady „co najmniej połowa etatu” w każdym miejscu pracy dla medyków, przyznał podczas XXII Forum Rynku Zdrowia Michał Misiura z Mi...
„Jest jeszcze kluczowa sprawa”. OZZPiP planuje forsować w Senacie poprawki
Po wprowadzeniu w Sejmie wspomnianych zmian, Dorota Ronek przyznała w rozmowie z Rynkiem Zdrowia, że przepisy „zostały poprawione częściowo, ale jeszcze jest kluczowa sprawa”.
Jak przypomina serwis, mowa o przepisie, który w ocenie OZZPiP może wymuszać dostosowanie do nowych wymogów wszystkich obowiązujących umów o pracę, a nie tylko tych, których postanowienia są sprzeczne z nową ustawą. Pielęgniarki oceniają to jako potencjalne zagrożenie dla stabilności zatrudnienia oraz wynegocjowanych warunków pracy i płacy.
- Tym samym daje furtkę pracodawcy do wpisania różnych innych rzeczy i tam będą niekorzystne zapisy. Jeżeli pracodawca tam coś dopisze, to to nie będą korzystne zapisy, bo wiadomo, jaka jest sytuacja w ochronie zdrowia. Jeżeli pracodawca nie dogada się z pracownikiem, to pracodawca ma obowiązek wręczyć wypowiedzenie - przyznała Dorota Ronek w rozmowie z serwisem.
W związku z tym związek pielęgniarek chce forsować w Senacie poprawki wykreślające z przepisu sformułowanie „w szczególności”.
Czytaj więcej: Pielęgniarki mogą stracić na limitach dla medyków. Chodzi o etaty i pracę w szpitalach