Reklama

Zdrowie psychiczne pracowników nie jest dla firm priorytetem

Wsparcie psychologiczne w miejscu pracy nadal pozostaje ograniczone. Tylko niewielka część firm dba o dobrostan mentalny zatrudnionych.

Publikacja: 26.01.2026 13:11

Jedynie 21 proc. Polaków może liczyć na jakąkolwiek formę pomocy psychologicznej - wynika z raportu

Jedynie 21 proc. Polaków może liczyć na jakąkolwiek formę pomocy psychologicznej - wynika z raportu enel-med „Łączy nas zdrowie”.

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie wsparcie dla zdrowia psychicznego pracowników oferują różne firmy?
  • Jakie są różnice w dostępności wsparcia między małymi i dużymi przedsiębiorstwami?
  • Dlaczego małe i średnie firmy napotykają trudności w oferowaniu pomocy mentalnej?
  • Jakie argumenty przemawiają za promowaniem dobrostanu psychicznego w przedsiębiorstwach?

Z raportu enel-med „Łączy nas zdrowie” wynika, że jedynie 21 proc. Polaków może liczyć na jakąkolwiek formę pomocy psychologicznej. W tej grupie badanych 10 proc. deklaruje dostęp do psychologa w ramach pakietu medycznego, 6 proc. korzysta z usług firmowego specjalisty, a 5 proc. uczestniczy w inicjatywach edukacyjnych organizowanych przez pracodawcę, dotyczących zdrowia psychicznego, stresu lub wypalenia zawodowego. Jednocześnie aż 67 proc. pracowników nie ma dostępu do żadnej formy wsparcia w tym obszarze.

Czytaj więcej

Praca dzieci w internecie poza kontrolą. Ujawniono niepokojące dane

Pomoc oferują najczęściej duże firmy 

Z raportu wynika, że wyraźne różnice w dostępności wsparcia widoczne są przy porównaniu firm różnej wielkości. W dużych organizacjach pomoc w zakresie zdrowia psychicznego oferowana jest znacznie częściej niż w MŚP.

I tak, 16 proc. pracowników korzysta w nich z pakietu medycznego obejmującego konsultacje psychologiczne, 10 proc. ma dostęp do firmowego specjalisty, a 6 proc. uczestniczy w działaniach edukacyjnych. W sektorze małych i średnich przedsiębiorstw wskaźniki te są zdecydowanie niższe. Tylko 7 proc. pracowników ma dostęp do psychologa w ramach pakietu medycznego, 4 proc. korzysta z pomocy firmowego specjalisty oraz 4 proc. uczestniczy w działaniach edukacyjnych. Co istotne, w firmach MŚP aż trzy czwarte pracowników nie ma żadnego formalnego wsparcia, podczas gdy w dużych firmach dotyczy to około połowy zatrudnionych.

Reklama
Reklama

Brak pieniędzy i... świadomości 

– Dla MŚP to często zbyt duży koszt, zwłaszcza że nawet pakiety medyczne nie są tam standardem. Żyjemy trochę w „bańce” dużych miast i korporacji, podczas gdy dla wielu pracowników benefity pozapłacowe w ogóle nie są normą – mówi Katarzyna Kamecka z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego.

Jednocześnie, zdaniem ekspertki, nie traktujemy jeszcze zdrowia psychicznego na równi z fizycznym. Brakuje świadomości, że problemy mentalne realnie wpływają na bezpieczeństwo i efektywność pracy. Dlatego nawet jeśli pracodawcy nie stać na finansowanie pomocy psychologicznej, powinien on zacząć od podstaw, tj. od analizy zagrożeń psychospołecznych w miejscu pracy, w ramach BHP oraz od refleksji nad kulturą organizacyjną.

– Nie chodzi o oskarżanie pracodawców, ale o zmianę podejścia. Skutki problemów psychicznych często nie są widoczne na pierwszy rzut oka. Nawet przy ograniczonych środkach można podejmować działania edukacyjne i organizacyjne. Tego dziś wciąż bardzo brakuje i jest to wyzwanie, które wymaga szerokiej zmiany społecznej – dodaje Katarzyna Kamecka.

Z kolei Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan wskazuje, że jeżeli spojrzymy na sprawę formalnie, to zarówno pracodawcy, jak i pracownicy płacą składki na ubezpieczenie zdrowotne.

– W związku z tym leczenie, w tym także psychiatryczne czy pomoc psychologiczna mogą być realizowane w ramach systemu Narodowego Funduszu Zdrowia – mówi. 

Reklama
Reklama

Jak jednak zauważa, istnieje też drugi aspekt – dobrze pojęty interes przedsiębiorcy.

– Jeżeli w firmie panują złe relacje, a pracownicy znajdują się w trudnej sytuacji psychicznej, często prowadzi to do wypalenia zawodowego. Pracodawcy, którym zależy na wydajnych i zaangażowanych pracownikach, powinni korzystać z różnych narzędzi, aby zadbać o ich dobrostan – ocenia.

Ekspert Lewiatana nie uważa jednak, aby pracodawców należało do takich działań zmuszać.

– Kolejne podnoszenie kosztów pracy – w sytuacji, gdy w ostatnich latach rosły one jednymi z najszybszych w Europie – może okazać się kroplą przepełniającą czarę. Trudno też jasno oddzielić problemy psychiczne wynikające z pracy od tych, które mają źródło w predyspozycjach osobowościowych czy sytuacji rodzinnej. Tego po prostu nie da się skodyfikować ani jednoznacznie wycenić – mówi. 

Dlatego, jego zdaniem, nie należy nakazywać, lecz zachęcać.

– Dbanie o relacje w miejscu pracy i oferowanie wsparcia medycznego jest przede wszystkim elementem kultury organizacyjnej, a nie materią do szczegółowej regulacji prawnej. Pracodawcy coraz lepiej rozumieją, że pomoc pracownikom w szybkim powrocie do zdrowia przekłada się na ich efektywność. To podejście kulturowe, a nie legislacyjne, wydaje się w tym przypadku najrozsądniejsze – dodaje. 

Reklama
Reklama
67 proc.

tylu pracowników nie może liczyć na żadną formę wsparcia psychologicznego ze strony pracodawcy


Nieruchomości
Sąsiad chce zwrotu pieniędzy za płot? Ważne są dwie kwestie
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama