Tak wynika z projektu ustawy o ustaleniu wysokości emerytur i rent rodzinnych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przyznanych w czerwcu w latach 2009–2019, który trafił niedawno do konsultacji.
Przypomnijmy, że geneza problemu sięga wielu lat wstecz. Przez ten czas zasady ustalania wysokości emerytury były zróżnicowane i zależały m.in. od miesiąca złożenia wniosku. Najgorzej miał ten, kto przechodził na świadczenie właśnie w czerwcu. Mogło być ono bowiem nawet o kilkanaście procent niższe, niż gdyby wniosek złożył w innym miesiącu. Powód? Jeżeli wysokość emerytury była ustalana w tym miesiącu, kwota składek poddana ostatniej waloryzacji rocznej nie podlegała dodatkowym waloryzacjom kwartalnym.