Taką propozycję przedstawiła we wtorek Rada Ministrów.

Przypomnijmy, że waloryzacja emerytur i rent przeprowadzana jest co roku w marcu. Jej zadaniem jest zachowanie realnej wartości wypłacanych świadczeń wobec wzrostu cen towarów i usług. Polega na pomnożeniu kwoty świadczenia i podstawy jego wymiaru przez wskaźnik waloryzacji. I to on jest w kontekście podwyżki świadczenia najważniejszy.

Czytaj więcej

Waloryzacja rent i emerytur: Przyszłoroczne podwyżki świadczeń bez zmian

Jest to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w poprzednim roku zwiększony o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.

Właśnie kwestia tego zwiększenia jest tematem corocznych negocjacji w Radzie Dialogu Społecznego. Swoją propozycję przedstawiają strona związkowa, pracodawcy i rząd (to on podejmuje ostateczną decyzję).

W tym roku rząd podał natomiast konkretny wskaźnik. Wygląda na to, że założył po prostu, że w przyszłym roku realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia nie nastąpi. W konsekwencji wskaźnik nie wpłynie na podwyżkę przyszłych świadczeń. Będzie ona zależna tylko od inflacji.

Etap legislacyjny: Propozycja skierowana do Rady Dialogu Społecznego