Reklama

Emeryci dostaną więcej w 2024 r.

W przyszłym roku emerytury i renty miałyby wzrosnąć co najmniej o 12,3 proc.
Premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Taką propozycję przedstawiła we wtorek Rada Ministrów.

Przypomnijmy, że waloryzacja emerytur i rent przeprowadzana jest co roku w marcu. Jej zadaniem jest zachowanie realnej wartości wypłacanych świadczeń wobec wzrostu cen towarów i usług. Polega na pomnożeniu kwoty świadczenia i podstawy jego wymiaru przez wskaźnik waloryzacji. I to on jest w kontekście podwyżki świadczenia najważniejszy.

Czytaj więcej

Waloryzacja rent i emerytur: Przyszłoroczne podwyżki świadczeń bez zmian

Jest to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w poprzednim roku zwiększony o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.

Właśnie kwestia tego zwiększenia jest tematem corocznych negocjacji w Radzie Dialogu Społecznego. Swoją propozycję przedstawiają strona związkowa, pracodawcy i rząd (to on podejmuje ostateczną decyzję).

Reklama
Reklama

W tym roku rząd podał natomiast konkretny wskaźnik. Wygląda na to, że założył po prostu, że w przyszłym roku realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia nie nastąpi. W konsekwencji wskaźnik nie wpłynie na podwyżkę przyszłych świadczeń. Będzie ona zależna tylko od inflacji.

Etap legislacyjny: Propozycja skierowana do Rady Dialogu Społecznego

Prawo drogowe
Sąd: za brak biletu parkingowego za szybą nie można karać dodatkową opłatą
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konsumenci
Sąd: staruszka nie musi spłacać kredytu po zmarłym synu. Co zaważyło?
Praca, Emerytury i renty
Przez wojnę nie możesz wrócić z urlopu? Co na to prawo pracy
Ubezpieczenia i odszkodowania
Odwołane loty w obliczu wojny z Iranem. Kto ma szansę odzyskać pieniądze?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama