Dziennik „Fakt” przypomina, że Polski Ład podnosi kwotę wolną od podatku do 30 tys.z zł, ale jednocześnie likwiduje odliczenie składki zdrowotnej od podatku. To sprawi, że emerytury do kwoty 4920 zł brutto emerytury wypłacane na rękę będą wyższe niż obecnie. Natomiast osoby, które otrzymują wyższe świadczenie będą oddawać państwu więcej niż do tej pory – właśnie przez brak odliczenia składki zdrowotnej.

Dla emerytów otrzymujących świadczenie powyżej 5000 zł Polski Ład jest niekorzystny. Brak korzyści reformy odczują także osoby zarabiające ponad 12,8 tys. zł brutto miesięcznie. Do obu tych grup należy wicepremier Jarosław Kaczyński, który na zmianach traci.

Czytaj więcej

"Polski Ład" trafi do Trybunału Konstytucyjnego? Chodzi o emerytury

Prezes PiS jako wicepremier otrzymuje pensję (ok. 18 000 zł brutto - nie wliczając dodatku stażowego), ma emeryturę z ZUS (ok. 7045 zł brutto), oprócz tego otrzymuje jeszcze dietę parlamentarną (ok. 4000 zł, z tego 3000 zł jest wolne od podatku dochodowego). Obecnie co miesiąc dostaje ok. 30 tys. zł.

Gazeta podaje, że w Polskim Ładzie zaszyto pułapkę dla dorabiających emerytów. Nowe przepisy zakładają bowiem, że mając dochody z pracy i emerytury, będzie można skorzystać tylko raz z kwoty wolnej od podatku, a zarówno od pensji, jak i emerytury trzeba płacić składkę.

– Biorąc pod uwagę dochody osoby jednocześnie pobierającej emeryturę i pracującej należy zauważyć, że kwota wolna skonsumowana zostanie w wypłacie emerytury. Oznacza to, że wynagrodzenie będzie pomniejszone o zaliczkę na podatek dochodowy bez kwoty zmniejszającej podatek. Z obu tytułów pracujący emeryt będzie musiał zapłacić pełną 9 proc. składkę zdrowotną, która nie będzie podlegała odliczeniu od podatku – wyjaśnia w rozmowie z „Faktem” dr Antoni Kolek z Instytutu Emerytalnego wyjaśnia mechanizm.

Z jego wyliczeń wynika, że styczniowa pensja będzie niższa o ok. 1000 zł, a emerytura – o 208 zł. W sumie więc wypłaty Kaczyńskiego skurczą się o ponad 1200 zł miesięcznie w porównaniu z 2021 rokiem – wylicza ekspert. Rocznie oznacza to ok. 14,5 tys. zł straty.