Reklama
Rozwiń
Reklama

Pekin instruuje dziennikarzy. Instrukcja zawiera myśli Xi

W Chinach zaktualizowano kodeks etyczny dla dziennikarzy. Wezwano do przestrzegania autorytetu Partii Komunistycznej i kierowania się ideologią prezydenta Xi Jinpinga.

Aktualizacja: 17.12.2019 11:56 Publikacja: 17.12.2019 11:30

Pekin instruuje dziennikarzy. Instrukcja zawiera myśli Xi

Foto: AFP

Zalecenia dla pracowników mediów w Chinach nie są niczym nowym. W kraju dziennikarze od dawna są silnie cenzurowani, a treści są kontrolowane przez komunistyczne władze.

Wpisanie do kodeksu odniesień do prezydenta Xi Jinpinga może rozbudzić niepokój wśród obrońców wolności słowa.

Ostatni raz kodeks dziennikarski został w Chinach zaktualizowany w 2009 roku, trzy lata przed dojściem Xi do władzy. W ostatnim dziesięcioleciu w krajach zaostrzyła się kontrola mediów, a prezydent chce umocnić swoją władzę.

W Chinach większość mediów jest państwowych, a rząd coraz mniej chętnie zgadza się na publikowanie opinii sprzecznych ze stanowiskiem partii. Z danych wynika, że w tym roku co najmniej 48 dziennikarzy zostało uwięzionych w związku z popełnionymi wykroczeniami.

Nowy kodeks został podzielony na siedem rozdziałów. Zgodnie z dokumentem dziennikarze muszą służyć ludziom z całego serca" i być lojalni wobec "partii, ojczyzny i ludu".

Reklama
Reklama

Dziennikarze mają być pewni, że ich sposób myślenia jest właściwy, gdy zajmują się sprawami wewnętrznymi kraju. Dodatkowo wymagane jest od nich, by dziennikarze wspierali autorytet i przywództwo Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin oraz jej lidera Xi Jinpinga.

Kodeks wymaga od dziennikarze prezentowania dobrego wizerunku Chin w relacjach zagranicznych oraz "aktywnego budowania mostu między Chinami a światem zewnętrznym".

Dodatkowo dziennikarze są zachęcani do korzystania z internetu i nowych technologii, aby świat lepiej mógł zrozumieć Chiny.

Polityka
Do czego zobowiązały się państwa członkowskie Rady Pokoju? Jest nowy wpis Donalda Trumpa
Polityka
Barack i Michelle Obamowie jako małpy w klipie u Donalda Trumpa. Jest reakcja byłego prezydenta
Polityka
Małe sukcesy ajatollahów. Wojna z USA? Nie w najbliższych tygodniach
Polityka
Viktor Orbán: Brukselska machina panoszy się na Węgrzech. Posprzątamy po wyborach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama