Reklama

Brytyjka więziona w Iranie "modli się, ale traci wiarę"

Nazanin Zaghari-Ratcliffe, Brytyjka irańskiego pochodzenia, po trzech dniach spędzonych na wolności znów trafiła do irańskiego więzienia - informuje CNN. Zaghari-Ratcliffe została aresztowana w 2016 roku i skazana na pięć lat więzienia za szpiegostwo.

Aktualizacja: 27.08.2018 17:48 Publikacja: 27.08.2018 15:47

Nazanin Zaghari-Ratcliffe wraz z mężem

Nazanin Zaghari-Ratcliffe wraz z mężem

Foto: MrZeroPage [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

arb

Zaghari-Ratcliffe sama stawiła się w więzieniu po trzech dniach, tak aby jej córka "nie widziała matki wyciąganej z łóżka w środku nocy" - głosi oświadczenie wydane przez męża kobiety, Richarda Ratcliffe'a.

Warunkowa przerwa w odbywaniu przez Brytyjkę kary wzbudziła nadzieje, że władze w Teheranie zdecydują się zwolnić ją z więzienia bezwarunkowo. Powrót kobiety do więzienia jest jednak - jak zauważa CNN - dowodem na porażkę uczestników akcji "uwolnić Nazanin".

Sprawa Zaghari-Ratcliffe - jak przypomina CNN - doprowadziła do sporu dyplomatycznego pomiędzy Wielką Brytanią a Iranem. O zwolnienie kobiety starał się m.in. były szef brytyjskiej dyplomacji Boris Johnson, który w grudniu grudniu 2017 odwiedził Teheran. 

Brytyjka została aresztowana na lotnisku w Teheranie w kwietniu 2016 roku, tuż przed powrotem do Wielkiej Brytanii. W Iranie odwiedzała swoich rodziców wraz ze swoją 22-miesięczną córką, Gabriellą.

Irański rząd oskarżył ją o współpracę z organizacjami, które zmierzają do obalenia reżimu. Skazano ją za to na pięć lat więzienia, a dziecko kobiety trafiło pod opiekę jej rodziców. Kobiecie zarzucono, że organizując internetowy kurs dziennikarstwa w imieniu BBC Persian zamierzała rekrutować i szkolić osoby siejące antyirańską propagandę.

Reklama
Reklama

Pracodawca Zaghari-Ratcliffe, Thomson Reuters Foundation, zdecydowanie zaprzecza oskarżeniom irańskiej prokuratury. W maju irańskie media informowały jednak, że kobiecie grozi kolejny proces w związku z zarzutami "związanymi z kwestiami bezpieczeństwa państwa".

- Zwykłam się modlić, ale przez te dwa lata straciłam większość swojej wiary - cytuje ostatnią wypowiedź swojej żony jej mąż. - Kto odbiera dziecko od matki? Byłam taka szczęśliwa chodząc wczoraj po ulicach i widząc znów normalne życie, ale jednocześnie zazdrościłam ludziom na ulicach, którzy spacerowali po nich trzymając swoje dzieci za ręce. Chcę tylko normalnego życia - miała powiedzieć Brytyjka.

Polityka
Stany Zjednoczone chcą powrotu do „ustawień fabrycznych” NATO
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Trump zainaugurował Radę Pokoju. „Prawie wszyscy przyjęli zaproszenie, a pozostali zrobią to wkrótce”
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa budzi opór Europy. Jeden kraj zaskakuje
Polityka
Jak Władimir Putin odcina Rosję od światowego internetu
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama