Reklama

Donald Tusk będzie kandydatem ponadpartyjnym

Rozmowa z prof. Adamem Grzegorczykiem, politologiem z Wyższej Szkoły Promocji w Warszawie

Aktualizacja: 08.10.2018 21:05 Publikacja: 08.10.2018 19:35

Donald Tusk będzie kandydatem ponadpartyjnym

Foto: materiały prasowe

Rzeczpospolita: Donald Tusk apelował w weekend o jedność liderów obozu rządzącego i opozycji przed setną rocznicą odzyskania niepodległości. Czy to sygnał, że były premier chce wrócić do krajowej polityki?

Prof. Adam Grzegorczyk: Myślę, że Donald Tusk już wrócił na arenę polskiej polityki. I widać to nie tylko w jego komentarzu dotyczącym jedności Polaków przed Świętem Niepodległości, ale także w jego zaangażowaniu w samorządową kampanię wyborczą. Jednoznaczne udzielanie poparcia dla konkretnych kandydatów jest dla mnie wystarczającym dowodem na powrót Donalda Tuska. Przypuszczam, że taką samą funkcję będzie pełnił w kolejnych głosowaniach – zaplanowanych na przyszły rok wyborach europejskich i parlamentarnych.

A może założy wkrótce nową partię?

Nie sądzę, żeby dążył do budowania alternatywnej formacji. Po temu nie ma na dziś ani możliwości, ani nie ma w ogóle takiej potrzeby. Najważniejsze będzie dla niego to, aby w przyszłym parlamencie ukształtować odpowiednią większość dla ewentualnej współpracy z prezydentem. Bo dla mnie to oczywiste, że Donald Tusk będzie kandydował w wyborach prezydenckich w 2020 roku. I wcale nie musi też startować z ramienia konkretnej partii. Wręcz przeciwnie – w mojej ocenie będzie kandydatem ponadpartyjnym.

Dlatego mówił o jedności Polaków przed obchodami Święta Niepodległości?

Reklama
Reklama

To nawoływanie do jedności ze strony Donalda Tuska jest elementem bardzo trafnie dobranej narracji. Z jednej strony, wyraźnie odwołuje się tu do zjednoczenia wszystkich Polaków może różniących się poglądami, ale wciąż związanych tą wyjątkową uroczystością. Ale z drugiej strony jedność przewija się także w kontekście europejskim. Konflikty, w które Prawo i Sprawiedliwość, rząd i prezydent wchodzą na polu europejskim, dają korzystny kontrapunkt dla Donalda Tuska, który gromadzi wokół siebie tych, dla których Unia Europejska, jej istnienie i wspólnotowość są ważne. Zwłaszcza kiedy powtarzane są obawy przed rozpadem UE czy też przed ewentualnym wyjściem Polski z jej struktur.

—rozmawiała Katarzyna Płachta

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama