Zarówno politycy PO, jak i Zjednoczonej Prawicy oceniają, że to ich kandydat wygrał debatę.
"Patryk Jaki spokojnie udzielił wywiadu po debacie, Rafał Trzaskowski wygląda jakby jak najszybciej chciał wrócić do domu..." - ocenił Sebastian Kaleta z PiS. Z kolei szef klubu PO Sławomir Neumann stwierdził, że po debacie wyraźnym liderem jest Rafał Trzaskowski, który był "przygotowany, merytoryczny, spokojny z wizją i pomysłem na rozwój Warszawy".
Z kolei była wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka doceniła kandydatkę KWW Miasto jest Nasze Justynę Glusman stwierdzając jednocześnie: "szkoda, że nie ma szans".
Z kolei senator Marek Borowski "hitem" debaty nazwał wypowiedź Janusza Korwin-Mikkego, który mówił, że jeśli trzeba będzie rozkręcał tory w Warszawie.
Europoseł Michał Boni zarzucił z kolei gospodarzowi debaty, TVP, stronniczość.
Z kolei Tyszka wskazał na sukces Kukiz'15, na który wskazuje przebieg debaty. "Debata warszawska miała dość kuriozalną konwencję, cyrkową, płytką. Ale zauważcie, jak mocno przebiła się, przez wielu kandydatów, retoryka antypartyjna, którą do debaty publicznej wprowadził ruch Kukiz'15. I to jest pozytywne" - napisał.