- Naród polski musi być wspólnotą, a wspólnota oznacza równość szans. My tej równości chcemy i do niej dążymy - przekonywał prezes PiS.
Kaczyński podkreślił, że program PiS "ma służyć każdemu Polakowi, każdej polskiej rodzinie".
- Chcemy, aby Polska jak najszybciej zmniejszała dystans do krajów - podkreślał Kaczyński. Prezes PiS dodał, że "naród polski musi być wspólnotą, a wspólnota oznacza równość szans". Jak zaznaczył PiS dąży właśnie do takiej równości, której wyrazem ma być "zrównoważony rozwój całej Polski".
- Musimy rozszerzać wiarę w Polskę. Chcemy, aby nasz naród był wielkim i silnym narodem europejskim. Jest na to szansa - mówił również Kaczyński.
Prezes PiS stwierdził również, że w nadchodzących wyborach Polacy będą wybierać między "rozwojem, równością, siłą i godnością" oraz "tym co proponują oponenci" PiS - "likwidacją różnych instytucji i kłanianiem się innym w pas". - Wierzę, że Polacy wybiorą to, co dla nich najlepsze - dodał.
Z kolei premier Mateusz Morawiecki przekonywał, że "drużyna PiS", która walczy o miejsca w Parlamencie Europejskim będzie "walczyła w UE o prawa polskich obywateli, polskich przedsiębiorców".
- Będziemy przyciągać inwestycje infrastrukturalne i biznesowe na tereny, które zostały ich pozbawione - zapewniał. - Postaramy się, aby jak najwięcej środków szło na tereny, o których poprzednia władza zapomniała - dodał.
- Silna Polska, to silna Europa. Nie możemy o tym zapominać - zaznaczył premier.