Reklama

Rosyjska flota powiększyła się o atomowy lodołamacz

Rosja zwodowała w sobotę lodołamacz z napędem atomowym - to element programu mającego na celu odnowienie i zwiększenie potencjału rosyjskiej floty, co ma służyć poprawie możliwości wykorzystywania przez Rosję potencjału komercyjnego Arktyki - informuje Reuters.

Aktualizacja: 25.05.2019 18:17 Publikacja: 25.05.2019 16:45

Rosyjska flota powiększyła się o atomowy lodołamacz

Foto: AFP

arb

Lodołamacz "Ural" został zwodowany w Stoczni Bałtyckiej w Petersburgu. To jeden z trzech statków tego typu budowanych przez Rosję - wszystkie trzy mają być największymi i najpotężniejszymi lodołamaczami na świecie.

Rosja rozbudowuje swoją infrastrukturę morską ponieważ, w związku z ociepleniem klimatu, spodziewa się, że tzw. Północna Droga Morska (stanowiąca fragment Przejścia Północno-Wschodniego, łączącego Europę z Pacyfikiem; obejmuje akweny Morza Karskiego, Morza Łaptiewów, Morza Wschodniosyberyjskiego oraz Morza Czukockiego) będzie nadawać się do żeglugi przez cały rok, co zwiększy ruch morski po tym szlaku.

"Ural" ma w 2022 roku trafić do państwowej agencji Rosatom. Wtedy w służbie mają być już wszystkie trzy lodołamacze (dwa kolejne będą nosić nazwy "Arktyka" i "Syberia"). "Ural" ma być w stanie przebijać się przez pokrywę lodową grubą nawet na trzy metry.

- "Ural" wraz z siostrzanymi jednostkami zajmuje centralne miejsce w strategicznym projekcie otwarcia Północnej Drogi Morskiej dla całorocznej żeglugi - poinformował Aleksiej Lichaczew, dyrektor wykonawczy Rosatomu.

Prezydent Władimir Putin mówił w kwietniu, że Rosja buduje nowe lodołamacze, aby zwiększyć ruch morski wzdłuż jej arktycznego wybrzeża.

Reklama
Reklama

Według zapowiedzi Putina Rosyjska Flota Arktyczna do 2035 roku będzie dysponować 13 ciężkimi lodołamaczami. Dziewięć z nich ma mieć napęd atomowy.

Według Amerykańskiej Służby Geologicznej w Arktyce znajdują się zasoby gazu ziemnego będące równowartością 412 mld baryłek ropy naftowej - przypomina Reuters. 

Polityka
Donald Trump powołał Radę Pokoju. Część sojuszników mówi „nie”
Polityka
Donald Trump spotkał się w Davos z Karolem Nawrockim
Polityka
Mołdawia oddala się od Rosji. „Może być zmuszona wybierać, jak zniknie”
Polityka
Kolejny kraj chce dołączyć do Rady Pokoju Trumpa. I kolejne mu odmawiają
Polityka
Ile landów powinny mieć Niemcy? Reforma federalizmu nie do przeforsowania
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama