Reklama

Kolanko: PiS musi grać va banque o mobilizację

Bez samodzielnej większości obóz władzy czekają turbulencje.
Kolanko: PiS musi grać va banque o mobilizację

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Chyba żadne inne słowo tej kampanii nie jest tak często powtarzane przez sztabowców PiS jak mobilizacja. Cel maksumum to tzw. większość prezydencka umożliwiająca odrzucanie weta. Cel minimum – jakakolwiek samodzielna większość. Prognozy dające PiS 250 mandatów politycy z kluczowych kręgów tej partii zaakceptowaliby bez wahania. Dlaczego? Bo chociaż panuje obiegowa opinia, że PiS przy braku pięciu–sześciu posłów „przekonałoby" kilku parlamentarzystów opozycji, to takie zadanie przy obecnym układzie list byłoby trudniejsze, niż się wydaje. Stąd tak mocne akcentowanie mobilizacji w trzech grupach wyborców, które – jak wynika z analiz obozu władzy – tworzą obecnie elektorat PiS. To wyborcy tożsamościowi, socjalni i (to nowość w tych wyborach) głosujący na PiS jako partię normalności, status quo i szeroko rozumianego „centrum". O nich wszystkich do 13 października będzie toczyć się gra.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama