Reklama

Aleksiej Nawalny nie daje Kremlowi spokoju

„Kto leży łysy, w ubraniu roboczym, na łóżku, w okularach i czyta Biblię? To ja" – poinformował Aleksiej Nawalny, jak zwykle ironicznie, zza drutów. „Biblię dlatego, że to jedyna książka, jaką dostałem w ciągu trzech tygodni. A na łóżku – superskandaliczne naruszenie regulaminu – bo ogłosiłem głodówkę" – dodał.
Aleksiej Nawalny nie daje Kremlowi spokoju

Foto: AFP, Dimitar Dilkoff

– Nie będzie żadnych komentarzy – już zapowiedział rzecznik Kremla.

Opozycjonista rozpoczął protest, gdyż „od miesiąca, codziennie, proszę o pomoc medyczną, dopuszczenie do mnie lekarza i zgodę na przekazanie mi lekarstw. Prośby moje są skromne, zrozumiałe, a prawa te (...) zapisane czarno na białym w kodeksie". Nawalny skarży się na narastający ból pleców, utratę czucia w prawej, a obecnie i częściowo lewej nodze. „Dałbym sobie jakoś radę z jedną (nogą), ale dwóch nie chciałbym tracić. Jakoś to niesprawiedliwie by było: u wszystkich dwie, a u mnie ani jednej" – napisał w liście do szefa więziennictwa obwodu władymirskiego, gdzie znajduje się łagier, w którym siedzi (na zdjęciu z początku marcu dwaj strażnicy idą w kierunku bramy kolonii).

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama