Reklama

W komisji powinni zasiadać tylko prawnicy

Jest uzasadnione podejrzenie, że rządzący wykorzystali służby specjalne do zwalczania politycznych przeciwników

Publikacja: 08.11.2007 03:05

Rz: LiD już na pierwszym posiedzeniu żąda powołania komisji śledczej do wyjaśnienia okoliczności śmierci Barbary Blidy. Wygląda to trochę na odwet polityczny.

Andrzej Celiński, poseł LiD: To nie jest żaden odwet. Wyjaśnienie okoliczności śmierci Blidy jest najważniejszą sprawą. Mamy szereg poszlak, że jej zatrzymanie było akcją polityczną. Zginęła niewinna osoba. Nie wiem, co może być ważniejszego od wyjaśnienia tej historii. Poza tym, jeżeli się do tego nie zabierzemy od razu, to będzie jak zwykle – sprawa zostanie zapomniana.

Co powinna zbadać ta komisja?

Jest szereg pytań. Czy próba zatrzymania Barbary Blidy była zasadna? Czy sprawa miała być upubliczniona poprzez media? Czy minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wprowadził w błąd opinię publiczną, twierdząc, że nie wiedział o zatrzymaniu? Jest też kwestia utrudniania działania pełnomocnikowi rodziny mecenasowi Leszkowi Piotrowskiemu.

Kto pana zdaniem powinien zasiadać w tej komisji?

Reklama
Reklama

Mamy w klubie dwóch znakomitych prawników Mariana Filara i Jan Widackiego. Sądzę, że jeden z nich, na przykład profesor Filar, mógłby być członkiem tej komisji śledczej.

Nie widzi pan siebie w gronie śledczych? Zasiadał pan w komisji badającej sprawę PKN Orlen.

Uważam, że akurat tę sprawę powinni badać prawnicy. Od temperamentu politycznego ważniejsza będzie dogłębna, praktyczna i merytoryczną znajomość prawa. Przecież po raz pierwszy od 1989 roku zachodzi uzasadnione podejrzenie, że partia polityczna sięgnęła po służby specjalne i prokuraturę, żeby zwalczać przeciwników politycznych. To jest kluczowa sprawa dla naszej demokracji. Bo jeżeli rzeczywiście tak było i instytucje państwa demokratycznego na to pozwalały, to znaczy, że ustrój tych instytucji wymaga naprawy. Dlatego właśnie uważam, że całej tej sprawie powinni się przyglądać przede wszystkim prawnicy.

W poprzednich komisjach śledczych pierwsze skrzypce grali jednak politycy z krwi i kości.

To prawda, ale też owe komisje z jednej strony odkrywały istotne sprawy,z drugiej przynosiły sporo szkód. Chodzi mi zwłaszcza o komisję ds. PKN Orlen,w której rzeczywiście sam pracowałem. Z powodu niekompetencji jej przewodniczącego posła Józefa Gruszki komisja ds. PKN Orlen nieomal zniszczyła pozycję wiodącej w Europie Centralnej polskiej spółki naftowej. Uważam, że taka historia w przyszłości nie może się powtórzyć. Proszę sobie przypomnieć, że tamta komisja świadomie łamała prawo, mimo że była ostrzegana, gdy to czyniła. Sądzę, że komisja, która zajmie się wyjaśnianiem śmierci Barbary Blidy, nie może popełniać podobnych błędów, bo sprawa jest zbyt poważna.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Polityka
Program SAFE i mechanizm warunkowości? Sławomir Cenckiewicz ostrzega przed „bronią atomową”
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama