Orzechowski usłyszał zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu, odebrano już mu prawo jazdy. Grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem przy ul. Cieszkowskiego w Łodzi. Według policji kierujący samochodem honda accord polityk cofając uderzył w dwa samochody - audi A6 i renault laguna.
- Uczestnicy kolizji na miejsce wezwali policjantów. Funkcjonariusze zbadali trzeźwość kierowcy hondy. Okazało się, że miał 2,2 promila alkoholu w organizmie - powiedział rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Łodzi podinsp. Mirosław Micor.
[srodtytul]Orzechowski: Do wyroku rezygnuję z szefowania LPR[/srodtytul]
Gdy na miejsce przyjechała policja, nie było go w samochodzie. Funkcjonariusze ustalili jednak, że to on prowadził. Orzechowski został zatrzymany, ale wieczorem zwolniono go do domu.
Po doniesieniach medialnych polityk zamieścił komentarz do sprawy na [link=http://miroslaw-orzechowski.blog.onet.pl/2,ID367716511,index.html]swoim blogu[/link]. Tłumaczył się, że przebywał na parkingu, bo wyciągał pieniądze z bankomatu, a w dalszą drogę chciał ruszyć taksówką. Twierdził, że nie siedział za kierownicą, jednak świadkowie zaprzeczyli jego wersji wydarzeń.
"Do rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd, na ręce Przewodniczącej Rady Politycznej LPR składam rezygnację z funkcji prezesa" - oznajmił na swoim blogu.