Zaprzysiężenie, zorganizowane w Sejmie skomentował prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, określając je „groteskowym wydarzeniem”, a jednocześnie zjawiskiem „niezmiernie szkodliwym”. - To jest po prostu niszczenie państwa, niszczenie praworządności, deptanie jej w sposób po prostu niebywały – powiedział szef PiS.

- Twierdzenie, że przysięgający zwracają się do prezydenta tylko zwiększało skalę groteskowości, ale z drugiej strony to jest zjawisko niezmiernie szkodliwe - mówił. - Istotą tego co się stało jest całkowite odrzucenie zasad praworządności (...). To nie ma skutków, które prowadza do tego, że ci panowie mogą orzekać. Mamy tu do czynienia z deliktem, czy szeregiem deliktów o charakterze karnym (...). Ci panowie, którzy mogli jeszcze złożyć przed prezydentem przyrzeczenie już nie będą mogli, bo wiarygodność ich jako sędziów TK została sprowadzona do zera - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński wygłaszając oświadczenie ws. zaprzysiężenia czwórki sędziów TK w Sejmie. 

– Ponadto – mówił prezes PiS – sędziowie nie będą mogli już dokonać ślubowania przed prezydentem, „bo ich wiarygodność ich jako sędziów Trybunału Konstytucyjnego została sprowadzona do zera”.

Uroczystość w Sejmie

Na uroczystości w Sejmie obecni są marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz m.in. byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll, a także prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie sędzia Dorota Markiewicz. 

W środę wieczorem szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki na antenie Polsat News oświadczył, że zaplanowane ślubowanie na pewno nie odbędzie się wobec prezydenta, czyli w jego obecności. Z kolei w czwartek Bogucki ocenił, że podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury ślubowania sędziów TK inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się prawu i wywołuje to przewidziany w ustawie skutek zrzeczenia się stanowiska sędziego Trybunału. „Po (...) farsie zorganizowanej w Sejmie wobec notariusza, przeprowadzonej bez podstawy prawnej z pogwałceniem (...) Konstytucji nadal jest jedenastu sędziów Trybunału Konstytucyjnego i czterech antysędziów” – stwierdził Bogucki. 

Szef gabinetu rezydenta Paweł Szefernaker nazwał uroczystość „inscenizacją”, porównując ją do debaty w Końskich w 2025 r., która – jak stwierdził - była „z góry ustawiona”. Napomniał, że „Władza, która zajmuje się tylko politycznym teatrem, zawsze zderza się z rzeczywistością. I zawsze przegrywa”. „Dziś ta sejmowa inscenizacja nie jest już tylko błędem – jest początkiem ich kolejnej porażki” - napisał. 

W komunikacie, zamieszczonym na oficjalnym profilu Kancelarii Prezydenta RP napisano z kolei, że zdaniem szefa Kancelarii Prezydenta RP doszło do „działań pozbawionych podstawy prawnej, mających w istocie doprowadzić do zlekceważenia obowiązku złożenia ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej”. 

Politycy PiS szeroko komentują zaprzysiężenie sędziów TK. „Happening”

Uroczystość w Sejmie skrytykowali politycy Prawa i Sprawiedliwości. „To co dziś wydarzyło się w Sejmie było happeningiem, a nie ślubowaniem. Bez ślubowania antysędziowie nie mogą orzekać” - napisał na platformie X szef sejmowego klubu PiS Mariusz Błaszczak. 

W środę Mariusz Błaszczak napisał z kolei, że „osoby, które (…) wezmą udział w happeningu Czarzastego, myśląc że zostaną po tym pseudoślubowaniu sędziami TK, złamią prawo”. „Czarzasty też złamie prawo” - napisał.

„Tusk doskonale wie, że dzisiejszy happening w Sejmie to zwykły kryminał. Dlatego wolał się tam nie pojawiać i zamiast tego pojechał na pokaz liczników energii elektrycznej w Ostaszewie. Chwilę wcześniej wrzucił filmik na ten temat. Premier z X – czysta parodia” - stwierdził z kolei Jacek Sasin. 

Posłanka PiS Józefa Szczurek-Żelazko stwierdziła, że „sędziowie ślubują przestrzegać Konstytucji - łamiąc Konstytucję”. Jej partyjna koleżanka Anna Milczanowska zamieściła z kolei wpis, w którym uznała ślubowanie za „zamach na Trybunał Konstytucyjny”. „Osoby wybrane na sędziów TK poświadczyły nieprawdę, składając ślubowanie wobec Prezydenta RP, bez obecności głowy Państwa” - napisała. 

Konfederacja: Złożenie ślubowania bez Karola Nawrockiego nie ma skutków prawnych

„Prezydent Nawrocki powinien przyjąć ślubowanie od sędziów TK wybranych przez Sejm. Koalicja nie powinna robić cyrku ze składaniem ślubowania w Sejmie. PO i PiS na potrzeby partyjnej nawalanki rozwalają kolejne instytucje naszego państwa” – ocenił jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen. „Mam dosyć jednych i drugich. Nie mogę się doczekać dnia, aż wyborcy was w końcu pogonią i zaczniemy budować normalne państwo” - napisał. 

Krzysztof Bosak uważa z kolei, że „to co dziś wydarzyło się w Sejmie na pewno nie było ślubowaniem sędziów do Trybunału Konstytucyjnego”. Przypomniał, że „zgodnie z obowiązującym prawem ślubowanie jest składane wobec Prezydenta RP”. A zatem – jak napisał –  „złożenie ślubowania wobec kogokolwiek innego nie ma skutków prawnych”.

„Czwórka kandydatów nadal pozostaje więc tym, kim byli wcześniej — jedynie wskazanymi przez Sejm kandydatami na sędziów TK, oczekującymi na złożenie ślubowania. Zaś fakt ich gotowości do uczestniczenia w kreowaniu fikcji nieznanej polskiemu porządkowi prawnemu budzi wątpliwości co do ich kwalifikacji do zasiadania w Trybunale Konstytucyjnym” - skonkludował Bosak. 

Wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego

13 marca br. Sejm wybrał łącznie sześcioro sędziów TK. W minionym tygodniu prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwojga z nich: Dariusza Szostka i Magdaleny Bentkowskiej. Pozostałych czworo sędziów zaprosiło prezydenta Nawrockiego na godz. 12.30 w czwartek do Sejmu, gdzie – jak zapowiedzieli w swych pismach do prezydenta – złożą ślubowanie „w celu podjęcia obowiązków sędziego TK”.

Art. 194. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

1. Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.
2. Prezesa i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego.