Zbigniew Ziobro: To broń atomowa wymierzona w niepokorne państwa

Mechanizm powiązania funduszy unijnych z praworządnością to broń atomowa wymierzona w takie niepokorne państwa jak Polska czy Węgry - uważa minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Aktualizacja: 18.07.2020 23:27 Publikacja: 18.07.2020 12:49

Zbigniew Ziobro: To broń atomowa wymierzona w niepokorne państwa

Foto: Fotorzepa/ Jakub Czermiński

Od czterech lat Parlament Europejski debatuje nad łamaniem praworządności w Polsce. We wtorek Komisja Swobód Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych przyjęła kolejny krytyczny raport w tej sprawie. Chodzi nie tylko o krytykowane od lat reformy wymiaru sprawiedliwości, w tym wadliwe obsadzenie stanowisk w Trybunale Konstytucyjnym, upolitycznienie Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa czy procedury dyscyplinarne wobec niepokornych sędziów.

Zdaniem eurodeputowanych, fundusze unijne powinny być uzależnione od przestrzegania praworządności i szanowania praw mniejszości.

W Parlamencie Europejskim jest jednak świadomość, że ewentualne zamrożone funduszy za łamanie praworządności byłoby karaniem społeczeństwa.

- Zgadzając się na wiązanie funduszy europejskich z praworządnością, oddajemy KE gigantyczną władzę - uważa minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

- To byłaby zmiana ustroju UE, dlatego ani Polska ani Węgry pod żadnym pozorem nie mogą się na to zgodzić - powiedział w rozmowie z "Naszym Dziennikiem".

- Można powiedzieć, że to broń atomowa wymierzona w takie niepokorne państwa jak Polska czy Węgry - ocenił.

Zdaniem minister polski parlament powinien zająć jednoznaczne stanowisko w tej sprawie. - Chodzi o to, by wesprzeć rząd w wyrażaniu kategorycznego sprzeciwu wobec wszelkiego rodzaju nieuprawnionych rozwiązań, które są dla Polski nie do przyjęcia - mówił.

Ziobro poinformował, że rozmawiał o możliwości przyjęcia uchwały w tej sprawie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. - Rozmowa napawa optymizmem i nadzieją, że uchwała może być przyjęta przez polski parlament i dać rządowi dodatkowe wsparcie - podkreślił.

Od czterech lat Parlament Europejski debatuje nad łamaniem praworządności w Polsce. We wtorek Komisja Swobód Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych przyjęła kolejny krytyczny raport w tej sprawie. Chodzi nie tylko o krytykowane od lat reformy wymiaru sprawiedliwości, w tym wadliwe obsadzenie stanowisk w Trybunale Konstytucyjnym, upolitycznienie Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa czy procedury dyscyplinarne wobec niepokornych sędziów.

Zdaniem eurodeputowanych, fundusze unijne powinny być uzależnione od przestrzegania praworządności i szanowania praw mniejszości.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Daniel Obajtek: Jestem inwigilowany cały czas, czuję się zagrożony
Polityka
Wpis ambasadora Niemiec ws. flanki wschodniej. Dworczyk: Niemcy mają znikome możliwości
Polityka
Wrócą inspekcje w placówkach dyplomatycznych. To skutek afery wizowej
Polityka
Sondaż: Kto wygra wybory do PE? Polacy wskazują zdecydowanego faworyta
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Polityka
Adam Struzik: Czuję się odpowiedzialny za Mazowsze. Nie jestem zmęczony