Donald Tusk i Mateusz Morawiecki zabrali głos po tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa. W sobotę, 7 listopada, po godzinie 15 na Rynku Głównym padły strzały w kierunku przypadkowych osób. Trwa akcja ratunkowa, a służby apelują do mieszkańców i turystów o unikanie miejsca zdarzenia.

Donald Tusk o strzelaninie w Krakowie. Policja bada okoliczności zamachu

Premier poinformował w mediach społecznościowych, że pozostaje w stałym kontakcie z szefem MSWiA w związku z wydarzeniami w Krakowie.

„Jestem na bieżąco informowany przez ministra spraw wewnętrznych o sytuacji w Krakowie po tragicznej strzelaninie. Policja bada tło i wszystkie okoliczności zamachu” – napisał Donald Tusk na platformie X.

W kolejnym wpisie szef rządu zaapelował do polityków, by nie wykorzystywali tej tragedii.

Czytaj więcej

Strzały na Rynku Głównym w Krakowie. Są ofiary, trwa akcja służb

Strzały padły z samochodu, który wjechał na Rynek Główny od strony ulicy Sławkowskiej. Napastnik lub napastnicy strzelali do przypadkowych osób. Na miejscu są zabici i ranni, jednak dokładna liczba poszkodowanych nie została jeszcze potwierdzona. Na Rynku lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Strażacy zaapelowali, aby mieszkańcy i turyści nie zbliżali się do Rynku Głównego. Osoby znajdujące się w okolicy powinny przemieścić się w bezpieczne miejsce.

„Z ogromnym niepokojem przyjmuję doniesienia o tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa. Moje myśli są z ofiarami, poszkodowanymi i ich rodzinami. Pozostaję w kontakcie z odpowiednimi służbami i oczekuję pełnego wyjaśnienia okoliczności tych dramatycznych wydarzeń. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego jest w drodze do Krakowa. Bezpieczeństwo Polaków jest absolutnym priorytetem!” - napisał prezydent Karol Nawrocki.

„Tragiczna strzelanina na Rynku w Krakowie. Dla nas, mieszkańców Krakowa i Małopolski to szczególnie trudne chwile. Jestem w kontakcie z ministrem spraw wewnętrznych, wojewodą i wszystkimi służbami. Wszelkie okoliczności i motywy tego zdarzenia zostaną dokładnie sprawdzone. Składam najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar.” - skomentował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

„Otrzymuję tuziny wiadomości od ministrów spraw zagranicznych z całego świata z kondolencjami dla Polski, Krakowa, rannych i rodzin zamordowanych. Miliony obcokrajowców, którzy odwiedzili Rynek Główny szczególnie czują nasz ból i wyrażają solidarność.” - napisał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Mateusz Morawiecki po strzelaninie: Żadnej pobłażliwości dla morderców

Do tragedii odniósł się również były premier Mateusz Morawiecki. Polityk przekazał kondolencje rodzinom ofiar i wezwał do zdecydowanych działań wobec osób odpowiedzialnych za strzelaninę.

„W obliczu doniesień o tragedii w Krakowie łączę się w bólu z rodzinami ofiar. Pamiętajmy o zabitych w naszych modlitwach. Bezpieczeństwo nie jest dane raz na zawsze. W świecie pełnym zagrożeń musimy zrobić wszystko, by chronić życie naszych obywateli. Nie ma nic cenniejszego niż ludzkie życie!” – napisał Morawiecki na platformie X.

Były premier zażądał także wykorzystania wszystkich możliwości państwa w celu zatrzymania sprawców.

„Państwo musi użyć wszelkich dostępnych sił i środków, aby schwytać wszystkich odpowiedzialnych za tę masakrę i postawić ich przed wymiarem sprawiedliwości. Każdy kto brał udział w tej zbrodni powinien resztę swoich nędznych dni spędzić za więziennymi kratami! Żadnej pobłażliwości dla morderców! Żadnej bezkarności!” – podkreślił.

Policja wyjaśnia okoliczności ataku. Na razie nie podano oficjalnych informacji o motywie sprawców ani o tym, czy doszło do zatrzymań.

„Wstrząsające informacje o tragedii w Krakowie. W obliczu tego dramatu łączę się w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar, przekazując im wyrazy głębokiego współczucia. Naszą modlitwą obejmijmy także wszystkich rannych i poszkodowanych. Oczekujemy rzetelnego ustalenia przebiegu i przyczyn tragedii, a także pełnej odpowiedzialności osób, które przyczyniły się do tego dramatu. Życie i bezpieczeństwo ludzi muszą być zawsze najważniejsze. Wieczny odpoczynek racz Zmarłym dać, Panie.” - napisał Przemysław Czarnek.

Ambasador USA Tom Rose po strzelaninie w Krakowie: Ameryka stoi u boku Polski

Do tragicznych wydarzeń na Rynku Głównym w Krakowie odniósł się również ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Tom Rose. Amerykański dyplomata potępił atak, przekazał kondolencje rodzinom ofiar i zapewnił o solidarności USA z Polską.

„Dopiero poznajemy szczegóły przerażającej strzelaniny w Krakowie, dzikiego i morderczego ataku, który rozbił spokój Polski. To, co wiemy na razie, to że kilka niewinnych, cennych żyć zostało brutalnie przerwanych w sobotnie popołudnie na historycznym i ikonicznym centralnym placu Krakowa” – napisał Tom Rose na platformie X.

Ambasador podkreślił, że Polska może liczyć na solidarność Stanów Zjednoczonych.

„Ameryka stoi u boku Polski w tej mrocznej godzinie, tak jak Polska stoi u boku swoich ukochanych obywateli Krakowa. Niech błogosławiona pamięć tych, którzy odeszli dziś, złagodzi żal tych, którzy opłakują” – dodał amerykański dyplomata.

Włodzimierz Czarzasty: Jestem wstrząśnięty informacjami o wydarzeniach z Krakowa

Do strzelaniny na Rynku Głównym w Krakowie odniósł się także marszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty.

„Jestem wstrząśnięty informacjami o dramatycznych wydarzeniach z Krakowa” – napisał na platformie X.

 Marszałek Sejmu złożył również kondolencje rodzinom ofiar i życzył dużo siły dla rannych.

Waldemar Żurek: Sprawca został ranny i zatrzymany

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował po godzinie 16, że sprawca został ranny i zatrzymany. „Na miejscu zdarzenia pracują już prokuratorzy, policja oraz wszystkie służby, które zabezpieczają ślady i wyjaśniają okoliczności ataku” – podał.

„Państwo działa. Apelujemy o zachowanie spokoju i nieutrudnianie pracy służbom. Doprowadzimy do surowego rozliczenia sprawcy tej zbrodni” – zapowiedział prokurator generalny.

Waldemar Żurek napisał również, że łączy się w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar tej niewyobrażalnej tragedii.

Jan Strzeżek: Po tragedii w Krakowie możemy spodziewać się nasilonej dezinformacji

Założyciel Młodej Polski Jan Strzeżek ostrzegł z kolei przed możliwym zalewem nieprawdziwych informacji w internecie po tragicznych wydarzeniach na Rynku Głównym w Krakowie.

„W najbliższych godzinach możemy się spodziewać nasilonej dezinformacji przez ruskie boty i ich pomagierów. Korzystajmy tylko ze sprawdzonych źródeł – na złość Putinowi” – zaznaczył.