W sobotę, 7 listopada, w centrum Krakowa doszło do strzelaniny. Oto wszystko, co wiemy na chwilę obecną o tej tragedii.
Zamach w Krakowie. Do strzelaniny doszło na Rynku Głównym
Jak poinformowała małopolska policja, sprawca po godzinie 15.00 wjechał samochodem na Rynek Główny i zatrzymał się w rejonie ulicy Sławkowskiej. Tam ubrany w strój wojskowy mężczyzna otworzył drzwi pojazdu, odbezpieczył broń automatyczną i zaczął strzelać do przypadkowych osób. Następnie skierował ogień w inną część rynku, w stronę ludzi uciekających przed ostrzałem.
Na miejscu trwa akcja ratunkowa, a służby apelują do mieszkańców i turystów o unikanie miejsca zdarzenia. Na Rynku Głównym wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W zabezpieczaniu miejsca zdarzenia uczestniczyli również funkcjonariusze Straży Miejskiej.
Policja potwierdziła, że w wyniku strzelaniny zginęło pięć osób, a kilkanaście zostało rannych. Poszkodowanym udzielana jest pomoc.
Strzelanina w Krakowie. Sprawca został zatrzymany
Około godziny 16.00 małopolska policja przekazała, że funkcjonariusze oddali strzały do napastnika. Sprawca został ranny i zatrzymany, a następnie przetransportowany do szpitala.
Do zatrzymania mężczyzny doszło na skrzyżowaniu ulic Stradomskiej i Józefa Dietla w Krakowie, około półtora kilometra od miejsca tragedii.
Policja: Było dwóch sprawców strzelaniny w Krakowie
Około godziny 17.00 krakowska policja podała, że według wstępnych informacji zatrzymany mężczyzna nie działał sam, a sprawców strzelaniny miało być dwóch.