„Efekt Tuska. To można zakończyć - wniosek o wotum nieufności jest w Sejmie” – napisał Morawiecki na swoim koncie w serwisie X. Odpowiedział tym wpisem na medialne doniesienia o obniżeniu ratingu Polski ze stabilnej do negatywnej perspektywy.
S&P obniża perspektywę ratingu. Zła wiadomość dla Polski
Rating kredytowy Polski w walucie obcej został utrzymany na poziomie A-. Obniżono jednocześnie rating w walucie krajowej z poziomu A do A-.
Ta decyzja oznacza, że S&P dołączyła do innych agencji z „wielkiej trójki”, które w okresie ostatniego nieco ponad roku zareagowały ws. polskiego ratingu. Fitch i Moody's już rok temu obniżyły nam perspektywę ratingu, a ta druga agencja zdążyła już nawet we wrześniu br. ściąć rating.
Czytaj więcej
Agencja ratingowa S&P obniżyła w piątek perspektywę ratingu Polski ze stabilnej do negatywnej, utrzymując zaś sam rating kredytowy w walucie obcej...
„Negatywna perspektywa odzwierciedla ryzyko, że utrzymujące się wysokie deficyty budżetowe oraz rosnące zadłużenie państwa mogą ograniczyć elastyczność polityki gospodarczej w obliczu przyszłych wstrząsów. Mogłoby to narazić Polskę na zmiany nastrojów inwestorów lub wymusić przeprowadzenie gwałtownego dostosowania fiskalnego, które negatywnie wpłynęłoby na tempo wzrostu gospodarczego" – czytamy w komentarzu S&P do piątkowej decyzji.
Jak wskazywał minister finansów Andrzej Domański, cytując inny fragment uzasadnienia tej decyzji, powodem może jego zdaniem być ograniczanie planów legislacyjnych rządu przez działania m.in. prezydenta Nawrockiego.
„Rząd premiera Donalda Tuska napotyka ograniczenia w realizacji swoich planów legislacyjnych i konsolidacji finansów publicznych ze względu na weta prezydenta Karola Nawrockiego, politycznie związanego z opozycyjnym Prawem i Sprawiedliwością (PiS)” – brzmi przytoczony przez Domańskiego fragment. Jak stwierdził szef resortu finansów, rząd „pomimo prezydenckich wet” będzie „kontynuować działania wzmacniające finanse państwa”.