– Polexit to kapitulacja, to osłabienie Polski. Mam bardzo wielu znajomych, przyjaciół, nawet rodzinę w Wielkiej Brytanii i wiem, co się stało po brexicie. Powinniśmy przypatrzeć się, jak zmienia się sytuacja w państwie, które wychodzi z UE, a jest dużo silniejsze od nas – powiedział w Radiu ZET Mateusz Morawiecki. – Uważam, że nawet rozmowa o polexicie jest w tym momencie dawaniem paliwa Braunowi, dawaniem paliwa sfanatyzowanej części prawicy, a to jest z kolei woda na młyn Donalda Tuska – dodał były premier.

– Ludzie, którzy są za wyjściem Polski z UE nie wystartują z naszych list – zapewnił były premier.

Czytaj więcej

„Coraz gorzej to wygląda”. Byli politycy PiS ostro o działaniach partii Kaczyńskiego

Zdaniem byłego szefa rządu „obóz patriotyczny, polska prawica musi mieć mocną reprezentację ludzi, którzy wiedzą, że nasz interes jest w UE, tylko trzeba umieć tam twardo negocjować, budować koalicję, a nie obrażać się na ludzi, na państwa, odwracać się tyłem, ściągać buta Chruszczowa i walić w pulpit”.

Nie będzie rządu z partią Brauna

Były premier zapewnił, że jego ugrupowanie nigdy nie stworzy rządu z Grzegorzem Braunem.

Czytaj więcej

Donald Tusk ostrzega przed polexitem: wybory w 2027 r. zdecydują o kursie Polski

– Baza wojsk amerykańskich, sojuszniczych, wbrew temu, co mówi Grzegorz Braun, powinna być jak najszybciej utworzona. Dlaczego przez prawie 15 miesięcy prawie nic się nie dzieje, choć decyzja zapadła we wrześniu zeszłego roku? O to się należy pytać – powiedział Morawiecki, który dodał, że zamierza pojawić się na RBN.