3 listopada Amerykanie wybiorą wszystkich, 435 członków Izby Reprezentantów oraz 35 ze 100 senatorów. W skali całego kraju Partia Demokratyczna ma nad Partią Republikańską, politycznym zapleczem prezydenta USA Donalda Trumpa, ok. 8-10 punktów procentowych przewagi, co raczej przesądza zdobycie przez nią większości w Izbie Reprezentantów.
W Senacie o utrzymaniu większości przez Partię Republikańską lub zdobyciu jej przez Partię Demokratyczną rozstrzygną wybory w siedmiu stanach.
Kiedy poznamy wyniki wyborów do Kongresu USA?
Sondaż: Przewaga kandydatów Partii Demokratycznej w wyborach do Senatu w Michigan i na Alasce większa od błędu statystycznego
Z sondaży publikowanych przez „NYT” wynika, że w każdym z tych stanów prowadzi obecnie kandydat Partii Demokratycznej. Największą przewagę kandydaci demokratów mają w Michigan (11 punktów procentowych), Teksasie (7 punktów procentowych), Maine (6 punktów procentowych), Ohio i Kansas (po 5 punktów procentowych). W przypadku Teksasu, gdzie James Talarico ma szansę zostać pierwszym senatorem Partii Demokratycznej z tego stanu od 1986 roku i Michigan, gdzie o miejsce w Senacie walczy Abdul El-Sayed, który może zostać pierwszym muzułmańskim senatorem w USA, ich przewaga nad republikańskimi rywalami jest większa od błędu statystycznego.
Czytaj więcej
Nawet duże zwycięstwo demokratów nie zakończy ery Donalda Trumpa. Część analityków twierdzi natomiast, że może zaszkodzić hossie opartej na boomie...
Bardziej zacięta rywalizacja toczy się na Alasce (2 punkty procentowe przewagi kandydatki Partii Demokratycznej) i w Iowa (1 punkt procentowy).
Obecnie Partia Republikańska dysponuje w Senacie 53 mandatami, a Partia Demokratyczna – 45, ale dwóch senatorów niezależnych należy do klubu Partii Demokratycznej, co oznacza, że w praktyce demokraci mają 47 głosów w Izbie wyższej. Na początku kampanii przed wyborami połówkowymi wydawało się, że Partia Republikańska powinna utrzymać większość, ponieważ większość mandatów miała zostać obsadzonych w stanach, które zazwyczaj głosują na republikanów.
Sondaże: Spada poparcie dla Partii Republikańskiej wśród białych wyborców z klasy robotniczej
Niespodziewanie jednak takie „republikańskie” stany jak Teksas czy Kansas mogą wybrać senatorów z Partii Demokratycznej. Przyczyniają się do tego niskie notowania Donalda Trumpa, a także odczuwalny wzrost kosztów życia spowodowany m.in. drożejącym paliwem, co jest następstwem m.in. rozpoczętej przez USA i Izrael wojny z Iranem.
Z badań „NYT” wynika, że rosnące notowania demokratów mają związek z odzyskaniem poparcia wśród młodych wyborców oraz Latynosów oraz ze słabszym poparciem dla republikanów wśród wyborców białych z klasy robotniczej, stanowiących ich elektorat bazowy.
Dziennik odnotowuje, że w tegorocznych sondażach wzięto pod uwagę błędy badań z poprzednich wyborów, w których republikanie byli niedoszacowani. Gdyby zastosowano metodologię z poprzednich lat, przewaga demokratów byłaby większa i wynosiła od 4 punktów procentowych w Iowa do 16 w Michigan.
Wcześniejsze badania tej samej gazety pokazywały, że demokraci mają też szansę na wygraną w dwóch innych wyścigach o mandat senatora w tradycyjnych bastionach republikanów, w Nebrasce i Karolinie Południowej.