O tym, że Rosjanie nie zgodzili się na propozycję Ukrainy, by przedłużyć obowiązywanie zawieszenia broni w Ołeszkach, poinformował agencję AFP wysoki rangą przedstawiciel MSZ Ukrainy. 

Mieszkańcy ewakuowani z Ołeszek wrócili na tereny kontrolowane przez Ukrainę

– Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy wystąpiło z propozycją przedłużenia porozumienia o przerwaniu ognia, ale Rosjanie odmówili – mówi zachowujący anonimowość przedstawiciel ukraińskiego MSZ.

Czytaj więcej

Ewakuacja głodującego miasteczka. „17 autobusów do Ukrainy, 4 do Rosji”

Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił 31 października po południu, że mieszkańcy ewakuowani z Ołeszek wrócili już na tereny kontrolowane przez Ukrainę. Wraz z ewakuowanymi wróciła stamtąd również ukraińska delegacja, która w Ołeszkach wykonywała misję humanitarną.

Celem porozumienia ws. zawieszenia broni w Ołeszkach było umożliwienie dostarczenia mieszkańcom tego okupowanego przez Rosję miasta pomocy humanitarnej oraz ewakuacji tych osób, które chciały opuścić znajdujące się w rejonie walk miasto. Wcześniej z Ołeszek napływały alarmujące informacje o katastrofie humanitarnej. 

O dostarczenie pomocy humanitarnej mieszkańcom Ołeszek apelował m.in. papież Leon XIV. Lokalne zawieszenie broni w rejonie miasta zostało uzgodnione przez Ukrainę i Rosję przy wsparciu i koordynacji ze strony pierwszej damy USA Melanii Trump.

W Ołeszkach bez wody i żywności przebywało ok. 2 tysięcy osób

Zawieszenie broni zaczęło obowiązywać 27 października, dwa dni przed terminem, który pierwotnie podawano. Melania Trump w momencie jego wejścia w życie wyjaśniła, że rozpoczęcie zawieszenia broni przyspieszono, aby „zapewnić bezpieczeństwo ludności cywilnej i ułatwić dostarczanie niezbędnej pomocy humanitarnej”. „Obszar geograficzny zawieszenia broni rozszerzył się poza Ołeszki, w obwodzie chersońskim, aby zapewnić bezpieczny przejazd konwojom humanitarnym” – pisała też w momencie wejścia w życie zawieszenia broni żona prezydenta USA. 

Sytuacja militarna w okolicach Chersonia

Sytuacja militarna w okolicach Chersonia

Foto: PAP

Biały Dom potwierdzał, że w mieście bez dostępu do żywności i wody pitnej przebywało około 2 tys. osób, w tym 50 dzieci. Ołeszki zostały zalane po zniszczeniu pobliskiej tamy w Nowej Kachowce w 2023 r. Miasto leży około 4 km od Chersonia na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi prowadzące do miasta są zaminowane i stale operują tam rosyjskie drony, co przed wejściem w życie zawieszenia broni dodatkowo utrudniało mieszkańcom opuszczenie tej miejscowości.