Do katastrofy doszło w niedzielę, 1 listopada 2026 r., około godziny 12:50 czasu lokalnego (godz. 18:50 w Polsce).

W informacji dostępnych w serwisie FlightRadar24 wynika, że samolot leciał stabilnie na wysokości przelotowej 12 500 m. Nagle wszedł w skrajnie ostre, niemal pionowe nurkowanie. Ostatnie dane z systemu ADS-B odnotowano na wysokości około 2 700 m. W tamtym momencie maszyna spadała z przerażającą prędkością pionową, wynoszącą prawie 600 km/h.

Kamery samochodowe przypadkowych kierowców zarejestrowały moment katastrofy. Samolot runął na ziemię z pełną prędkością, obok skrzyżowania dróg South Military Trail i 10th Avenue North. Tuż przed uderzeniem zahaczył o drzewa i zerwał linie energetyczne. Siła uderzenia była tak ogromna, że samolot dosłownie przestał istnieć, tworząc krater w ziemi. Wrak oraz płonące szczątki zniszczyły doszczętnie co najmniej jeden dom mobilny stojący w pobliżu drogi.

Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) potwierdziła, że na pokładzie znajdowało się 9 osób. Sekretarz Transportu USA, Sean Duffy, oficjalnie potwierdził śmierć wszystkich pasażerów. 

Według FAA, samolot leciał z międzynarodowego lotniska Austin-Bergstrom na Bahamy.