Hiszpańskie ministerstwo transportu zrewidowało w czwartek wieczorem podaną wcześniej informację, że liczba ofiar śmiertelnych katastrofy kolejowej w prowincji Toledo wzrosła do 74 i wyjaśniło, że bilans wynosi 69.

Kolizja pociągów w Hiszpanii. Bilans ofiar wzrósł do 74

W czwartek rano poinformowano o śmierci jednego z rannych, który przebywał w szpitalu, wskutek czego liczba ofiar śmiertelnych wzrosła z 68 do 69. Po południu Komisja ds. Badania Wypadków Kolejowych (CIAF) podniosła liczbę ofiar śmiertelnych do 74, a informacja ta opublikowana została na stronie internetowej ministerstwa transportu. Wkrótce potem źródła z samego ministerstwa wyjaśniły jednak, że za informację o liczbie ofiar odpowiada rząd regionu Kastylia-La Mancha, a ostatnia podana przez niego liczba to 69. Później również CIAF skorygowała tę liczbę do 69.

Hiszpańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreśliło, że pozostaje w kontakcie z ambasadami państw, których obywatele podróżowali pociągami uczestniczącymi w katastrofie. Według aktualnych danych w obu składach znajdowało się co najmniej 42 cudzoziemców. Jeden z nich miał zginąć, los kolejnych 24 pozostaje nieznany.

Jak podają źródła w hiszpańskim MSZ, na które powołują się lokalne media, spośród 42 cudzoziemców dziesięciu nie odniosło żadnych obrażeń, a siedmiu zostało rannych. Pasażerowie ci mieli reprezentować siedem różnych narodowości.

Wcześniej szef władz wspólnoty autonomicznej Kastylia-La Mancha, Emiliano Garcia-Page przekazał podczas konferencji prasowej z premierem Pedro Sanchezem – już po posiedzeniu centrum koordynacji działań kryzysowych (CECOPI) – że wśród 110 rannych, którzy potrzebowali pomocy medycznej, 60 opuściło już szpitale, a 50 pozostaje hospitalizowanych. 

Szef władz regionalnych zaznaczył, że stan czterech najciężej rannych pacjentów poprawia się. Dodał, że jest „nieco bardziej optymistyczne nastawienie” dotyczące ich rokowań.

Czytaj więcej

Zderzenie pociągów w Hiszpanii. Maszynistka alarmowała o dwukrotnie o problemach

Jak doszło do tragicznej kolizji pociągów w Hiszpanii?

W środę o godz. 8.53 doszło do zderzenia się pociągów AVE i Iryo w miejscowości Urda w środkowej Hiszpanii.

Podczas wizyty na miejscu katastrofy premier Hiszpanii Pedro Sanchez ogłosił trzydniową żałobę narodową i zapowiedział dokładne wyjaśnienie przyczyn wypadku.

Na miejsce zdarzenia w środę skierowano helikoptery, liczne ambulanse i wozy straży pożarnej. Psy tropiące poszukiwały ludzi i ciał w zdruzgotanych wagonach. Ranni byli przewożeni przede wszystkim do szpitali w Toledo, Alcazar de Juan i Ciudad Real, ale kilku trafiło też do szpitali w Madrycie. W hali sportowej w miejscowości Urda znajdującej się najbliżej miejsca wypadku lokalne władze zorganizowały punkt pierwszej pomocy.

Dziennik „El Español” podawał, że do godz. 14 pomoc otrzymało tam około 400 osób, zarówno rannych, jak i członków rodzin szukających bliskich. Mieszkańcy okolicznych miejscowości znosili tam wodę i posiłki. W jednej części opatrywano lżej rannych, w drugiej zajmowano się, przy wsparciu psychologów, osobami poszukującymi bliskich.