Najpierw mieszkańcy Ołeszek zostali autobusami przewiezieni do miasta Anapa w rosyjskim Kraju Krasnodarskim nad Morzem Czarnym, a stamtąd polecieli do Homla. Białoruska agencja państwowa BiełTA podała, że na tamtejszym lotnisku przygotowano dla nich miasteczko namiotowe.
Z udostępnionych przez białoruskie media materiałów wynika, że wśród ewakuowanych są seniorzy, w tym osoby mające trudność z poruszaniem się. Część opuszczających Ołeszki wzięła ze sobą zwierzęta domowe. Strona białoruska zapewniła pomoc medyczną – na lotnisko skierowano 21 zespołów ratownictwa. BiełTA poinformowała, że ewakuowani mają zostać przetransportowani na Ukrainę drogą lądową – do swojego kraju mają wrócić przez przejście graniczne Nowa Huta-Nowe Jaryłowycze.
Czytaj więcej
Wykorzystując Stany Zjednoczone Rosja chce narzucić Ukrainie niekorzystne warunki zakończenia wojny, jednocześnie zrzucając na prezydenta Zełenskie...
Wojna na Ukrainie. Tymczasowe zawieszenie broni w Ołeszkach, ewakuacja cywilów
Przed tygodniem Biały Dom poinformował, że Rosja i Ukraina zgodziły się na tymczasowe wstrzymanie walk w Ołeszkach, by umożliwić dostarczenie do tego miasta pomocy humanitarnej i przygotowanie ewakuacji ludności cywilnej. Biały Dom dodał, że doprowadziła do tego pierwsza dama USA Melania Trump.
Rozejm wszedł w życie nad ranem 27 października i ma potrwać do godz. 22.59 w niedzielę 1 listopada. Żona Donalda Trumpa przekazała we wtorek, że rozejm został rozszerzony poza miejscowość, by umożliwić dojazd konwojów humanitarnych. Ukraińska delegacja, która przywiozła ze sobą żywność oraz zaopatrzenie medyczne, dotarła do Ołeszek w piątek.
Tego samego dnia rosyjska rzeczniczka praw człowieka Jana Łantratowa informowała, że przygotowano 25 autobusów, mogących pomieścić co najmniej 750 osób, które chciały opuścić miasto. Mieszkańcom umożliwiono również zabranie zwierząt domowych.
Wcześniej strona ukraińska alarmowała, że sytuacja w Ołeszkach jest dramatyczna. Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych podawali, że w mieście bez dostępu do żywności i wody pitnej przebywa ok. 2 tys. osób, w tym 50 dzieci. Miasto zostało zalane po zniszczeniu pobliskiej tamy w Nowej Kachowce.
Ołeszki to miejscowość oddalona o ok. 4 km od Chersonia, położona na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Z doniesień wynika, że drogi dojazdowe do miasta zostały zaminowane, a przed zawieszeniem broni ewentualną ewakuację utrudniały mieszkańcom rosyjskie drony.
W poniedziałek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nie wykluczył, że tymczasowy rozejm w Ołeszkach może stać się precedensem dla podobnych porozumień w innych częściach frontu.
Kadr z nagrania udostępnionego przez biuro prasowe rosyjskiej rzeczniczki praw człowieka, przedstawiające mężczyznę na drodze w pobliżu miejscowości Ołeszki w obwodzie chersońskim
Następnego dnia pojawiły się doniesienia, że mieszkańcy Ołeszek, którzy chcą zostać ewakuowani, będą najpierw przewożeni na tereny kontrolowane przez Rosję, a stamtąd na tereny kontrolowane przez Ukrainę.