Reklama

Dlaczego Władimir Putin mówi o ataku NATO na Królewiec. „Kreml szuka pretekstu”

Kreml oswaja rosyjskie społeczeństwo z myślą, że NATO jakoby zagraża mieszkańcom Królewca. – Putin może zdecydować się na prowokację, która uzasadniałaby mobilizację w Rosji i wrogie działania wobec jednego z państw NATO – słyszymy od jednego z decydentów w Warszawie.
W piątek rosyjski przywódca Władimir Putin obserwował ćwiczenia wojskowe „Centr-2026” na poligonie C

W piątek rosyjski przywódca Władimir Putin obserwował ćwiczenia wojskowe „Centr-2026” na poligonie Czebarkul w obwodzie czelabińskim

Foto: Sputnik/Alexander Kazakov/Pool via REUTERS

– Jeśli dojdzie do bezpośredniego ataku na Federację Rosyjską – w tym przypadku chodzi o obwód kaliningradzki (królewiecki – red.), a być może także o inne terytoria – to oczywiście nieuchronnie i natychmiast pojawi się kwestia użycia przez Rosję całego uzbrojenia, którym dysponuje nasz kraj. To nieuniknione – zagroził w czwartek podczas dorocznego spotkania klubu dyskusyjnego „Wałdaj” przywódca Rosji Władimir Putin.

Uzasadniał to wypowiedziami europejskich polityków „dotyczącymi obwodu kaliningradzkiego”, choć nie sprecyzował, o jakie dokładnie oświadczenia chodzi ani którego polityka miał na myśli. Ostrzegał natomiast przed wojną atomową i stwierdził, że świat znalazł się w „decydującym, przełomowym momencie rozwoju”.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama