Pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji odbędzie się 18 kwietnia 2027 r. Według nowego sondażu Toluna-Harris dla radia RTL i telewizji M6, Marine Le Pen mogłaby liczyć na głosy 35-36 proc. wyborców.

Oznacza to, że w ostatnim czasie poparcie dla liderki Zjednoczenia Narodowego wzrosło – w sondażu opublikowanym przed dwoma tygodniami chęć oddania na nią głosu wyrziło 33 proc. respondentów.

Czytaj więcej

Le Pen i Bardella odpowiadają Rosji. „Żadna presja nie może wpływać na politykę Francji”

Sondaż: Marine Le Pen zwycięża w drugiej turze wyborów na prezydenta Francji

Według wszystkich pięciu scenariuszy analizowanych w badaniu przeprowadzonym w okresie od 22 do 24 września, do drugiej tury wyborów we Francji wszedłby też z wynikiem 17-18 proc. Jean-Luc Mélenchon, lider skrajnie lewicowej Francji Niepokornej (FI). Trzecie miejsce w sondażu zajął były premier Édouard Philippe, lider partii Horizons i kandydat centroprawicy, który mógłby liczyć na 13-16 proc. głosów.

Z badania wynika, że Marine Le Pen zwyciężyłaby w drugiej turze wyborów prezydenckich: gdyby jej rywalem był Mélenchon, otrzymałaby 69 proc. głosów, zaś w starciu z Philippem poparłoby ją 57 proc. głosujących.

Marine Le Pen

Marine Le Pen

Foto: REUTERS/Sarah Meyssonnier

Marine Le Pen i Jean-Luc Mélenchon trzykrotnie startowali w wyborach prezydenckich – w latach 2012, 2017 i 2022. Mélenchon za każdym razem odpadał w pierwszej turze, Le Pen dwukrotnie wchodziła do drugiej tury – w obu przypadkach przegrywała w niej z Emmanuelem Macronem.

Zjednoczenie Narodowe po raz pierwszy z grupą w Senacie

Zjednoczenie Narodowe w przedterminowych wyborach parlamentarnych w 2024 r. w obu turach osiągnęło najwyższe poparcie (odpowiednio 33,21 proc. i 37,06 proc.), ale nie uzyskało większości w Zgromadzeniu Narodowym.

Z kolei po niedzielnych częściowych wyborach do Senatu francuska skrajna prawica będzie miała w tej izbie własną grupę – w jej skład wejdą Zjednoczenie Narodowe oraz Unia Sił Prawicowych dla Republiki, której liderem jest Éric Ciotti. Po raz pierwszy w izbie wyższej francuskiego parlamentu przedstawiciela będzie miała też Francja Niepokorna – mandat uzyskał Gabriel Amard, zięć Jean-Luca Mélenchona.

Dwa tygodnie temu Marine Le Pen zasygnalizowała swój program socjalny. Na wiecu w Henin-Beaumont mówiła m.in. o sprawie dostępności mieszkań, obiecując masową budowę oraz ochronę własności przed nielegalnymi lokatorami.

Czytaj więcej

Marine Le Pen boi się AfD. Zjednoczenie Narodowe gra o inną stawkę

Podkreśliła też, że obywatele Francji będą priorytetowo traktowani przy przyznawaniu mieszkań socjalnych. Liderka Zjednoczenia Narodowego powtórzyła też swój wcześniejszy postulat obniżenia podatku VAT o kilkanaście punktów procentowych.