Zdjęcia wykonano podczas wydarzenia zorganizowanego z okazji zakończenia jednego z etapów prac budowlanych. Oprócz ministry Cienkowskiej widać na nich m.in. dyrektora teatru Krzysztofa Głuchowskiego. Uczestnicy weszli na dach oraz konstrukcję rusztowania.
Ministra kultury na rusztowaniu w szpilkach
Fotografie szybko zaczęły krążyć w internecie. Uwagę komentujących zwróciły przede wszystkim brak kasków, cywilne obuwie oraz sposób poruszania się po terenie budowy.
Wirtualna Polska poprosiła o ocenę zdjęć inspektora BHP z wieloletnim doświadczeniem. Ekspert wskazał na kilka naruszeń zasad bezpieczeństwa.
Czytaj więcej
Poznaliśmy skład komisji, która dzieliła w Instytucie Teatralnym dotacje z Programu Ministra Kultury Teatr. W komisji dominują specjalistki od teor...
– Na zdjęciach zarejestrowano szereg poważnych nieprawidłowości oraz naruszeń bezwzględnie obowiązujących przepisów z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy oraz prawa budowlanego – stwierdził ekspert, który poprosił o zachowanie anonimowości.
Jednym z problemów było obuwie uczestników wizyty. Ministra kultury poruszała się po dachu i rusztowaniu w butach na wysokim obcasie. Zdaniem eksperta takie obuwie nie powinno być używane w podobnych warunkach.
Ekstremalne zagrożenie podczas wizyty Marty Cienkowskiej
Jak zaznaczył rozmówca WP, stwarza ono „ekstremalne zagrożenie poślizgnięciem, podwinięciem nogi i upadkiem w przepaść”. Na jednym ze zdjęć widać Cienkowską podczas przechodzenia przez element konstrukcji rusztowania. Pozostali uczestnicy wizyty również mieli zwykłe obuwie cywilne zamiast butów ochronnych z podeszwą antypoślizgową.
Ekspert zwrócił też uwagę na brak kasków ochronnych.
– Żadna z osób przebywających na dachu i w pobliżu konstrukcji rusztowań nie miała założonego kasku – wskazał.
Czytaj więcej
Klub Centrum chce spotkania z minister Martą Cienkowską z Polski 2050 w sprawie ustawy o wsparciu dla artystów. Konfederacja mówi natomiast o odwoł...
Kolejną kwestią były zabezpieczenia przed upadkiem z wysokości. Według inspektora pomosty rusztowań, na których przebywali uczestnicy delegacji, nie miały pełnego wyposażenia ochronnego.
– Pomosty rusztowań, na których stała delegacja, nie posiadały kompletnych barier ochronnych, wymaganych poręczy głównych na wysokości 1,1 m, krawężników o wysokości 15 cm oraz poręczy pośrednich – wyliczył ekspert.
Osoby przebywające na rusztowaniu nie miały również szelek bezpieczeństwa zabezpieczających przed upadkiem z wysokości.
Wirtualna Polska zwróciła się o stanowisko w tej sprawie do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Krakowie. Redakcja oczekuje na odpowiedź.